Reklama

Reklama

Siódme zwycięstwo LUK Politechniki. Lublinianie pokonali KRISPOL Września

Opublikowano: 26 listopada 2020 12:33
Autor: dsm | Zdjęcie: LUK Politechnika Lublin/facebook.com

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Sport Wygrana w domowym starciu z KRISPOL Września nie przyszła siatkarzom LUK Politechniki łatwo. Goście zdołali urwać faworytom jednego seta i byli bliscy doprowadzenia do tie-breaka. Podopieczni Macieja Kołodziejczyka stanęli jednak na wysokości zadania.

Reklama

Mierzący w awans do PlusLigi siatkarze lubelskiej ekipy celowali w pewne zwycięstwo w środowym starciu z KRISPOL Września, który do tego spotkania legitymował się dorobkiem trzech wygranych i pięciu porażek. Było to zaległe spotkanie 4. kolejki TAURON 1. Ligi.

 

Początek meczu nie przebiegał jednak zgodnie z oczekiwaniami gospodarzy. Gra w pierwszym secie była wyrównana, momentami to przyjezdni byli na prowadzeniu. Końcówka należała jednak do siatkarzy LUK Politechniki, którzy premierową odsłonę wygrali 25:22.

 

CZYTAJ TAKŻE: Piłkarki ręczne MKS-u Perła poznały rywalki. To ekipy z Rosji, Turcji i Francji

 

W drugim secie ekipa z Wrześni spisywała się jeszcze lepiej. Podopieczni trenera Mariana Kardasa potrafili wypracować sobie nawet 6-punktową przewagę. Kiedy wydawało się, że lublinianie przejmują inicjatywę, goście znowu pokazali wysoką skuteczność. To oni wygrali tę partię - 25:21.

 

Taki rozwój sytuacji wyraźnie podrażnił faworytów - w trzecim secie Grzegorz Pająk i spółka wrzucili drugi bieg. Wygrali 25:18, w żadnym fragmencie seta nie oddając prowadzenia rywalom.

 

Czwarty set od początku do końca był niezwykle wyrównany. Wydawało się, że będzie tie-break, bo przyjezdni prowadzili już 23:19. Podopieczni trenera Macieja Kołodziejczyka wzięli się jednak w garść i zagrali niemal bezbłędnie w końcówce seta. Wygrali czwartą partię na przewagi, 29:27 i cały mecz 3:1. MVP meczu został Szymon Romać, zdobywca 17. punktów dla LUK Politechniki. Najskuteczniejszy na boisku był jednak Mateusz Linda z drużyny z Wrześni.

 

- Nie powiedziałbym, że to spotkanie było w moim wykonaniu "super". Było solidnie i tak to ma wyglądać w każdym meczu. Mecz pewnie bardzo dobrze się oglądało, bo był to zacięty pojedynek. Ale czysto siatkarsko i technicznie popełniliśmy bardzo dużo błędów i mieliśmy kilka przestojów, które nie powinny się przydarzyć - podsdumował spotkanie Szymon Romać.

 

Po tej wygranej LUK Politechnika ma na swoim koncie siedem zwycięstw i jedną porażkę, co daje 21 punktów i trzecie miejsce w tabeli TAURON 1. Ligi. KRISPOL Września jest na miejscu 11. W najbliższą sobotę, 28 listopada, lublinianie zagrają na wyjeździe z Exact Systems Norwid Częstochowa w 11. kolejce sezonu. Początek spotkania o godz. 17.

 

LUK Politechnika Lublin - KRISPOL Września 3:1 (25:22, 21:25, 25:18, 29:27)
LUK Politechnika: Romać 17, Stajer 12, Rusin 11, Szaniawski 11, Mehić 10, Wachnik 6, Goss 4, Durski 1, Pająk, Sobala, Majstorović (libero), Cabaj (libero). Trener: Maciej Kołodziejczyk.
KRISPOL: Linda 24, Pizuński 13, Kalinowski 7, Narowski 7, Brzóstowicz 6, Czyżowski 5, Krawiecki 4, De Oliveira 2, Rakowski, Herbich, Dzierżyński (libero). Trener: Marian Kardas.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.