Dyrektor sportowy odszedł z Motoru Lublin. Nie narzeka na brak ofert
Paweł Golański do Motoru Lublin oficjalnie dołączył 9 października 2024 roku, a 31 grudnia 2025 roku pożegnał się z klubem. Prezes Zbigniew Jakubas w wielu wywiadach podkreślał, że szanuje pracę wykonaną przez dyrektora sportowego, ale ma wobec niego nieco inne oczekiwania - na przykład zamieszkanie na stałe w Lublinie i zajmowanie się klubem codziennie i na miejscu. Tego Golański nie spełnił i z końcem poprzedniego roku pożegnał się z posadą.
Motor obecnie pozostaje więc bez dyrektora, a były reprezentant Polski bez pracy. Zdaje się jednak, że już niedługo może się to zmienić. - Wszystko wyklaruje się w najbliższym czasie. Na stanowisku dyrektora sportowego czuję się bardzo dobrze. W ostatnich latach zebrałem doświadczenie. Cieszę się, że w ostatnich tygodniach otrzymałem kilka telefonów. W momencie, w którym wiedziałem, że odchodzę z Motoru, myślałem, że trzeba odpocząć. Pojawiły się jednak zapytania, konkretniejsze oferty. Nie chcę wypaść z obiegu. Dłuższe przestoje nigdy nie służą. Na dwóch najwyższych szczeblach raczej te stanowiska są obsadzone, ale nie we wszystkich klubach. Pojawiła się przestrzeń dla mojej osoby. Ktoś zobaczył moją pracę i zobaczymy, jak to się rozwinie - przyznał Golański w rozmowie z portalem wkielcach.info.
43-latek przyznał też, że jego praca w Motorze Lublin była nie tylko udana, ale również rozwijająca go na stanowisku. - Myślę, że to był bardzo udany okres, podczas którego wydarzyło się bardzo dużo. Ten czas nauczył mnie nowych sytuacji, z którymi musiałem zderzyć się w klubie. To zaprocentuje w przyszłości. Zostaję dalej przy piłce. Coś się dzieje w tym temacie. Nie mogę wyobrazić się sobie poza piłką. Mogę powiedzieć, że jestem od tego uzależniony - dodał były reprezentant Polski.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.