reklama

Karol Czubak zagra w reprezentacji Polski? "Robię swoją robotę"

Opublikowano:
Autor:

Karol Czubak zagra w reprezentacji Polski? "Robię swoją robotę" - Zdjęcie główne
Autor: Łukasz Wójcik / Motor Lublin | Opis: Karol Czubak (po prawej)

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Sport- Myślę, że coraz częściej będzie mi trudno - mówił Karol Czubak po meczu z Górnikiem Zabrze. Napastnik Motoru Lublin mówił też o ewentualnym powołaniu do reprezentacji Polski.
reklama

Motor Lublin zremisował 0:0 z Górnikiem Zabrze w meczu 24. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Tuż po spotkaniu rozmawialiśmy z najlepszym strzelcem zespołu z Lublina, Karolem Czubakiem.

- Myślę, że ani my, ani Górnik, nikt nie jest zadowolony. To kolejny mecz na zero z tyłu, ale w ofensywie nie było wielu sytuacji. Thomas Santos miał dobrą sytuację i jeden strzał Pawła Stolarskiego. Na pewno trzeba przeanalizować, dlaczego tak się działo i wyeliminoać to w następnym meczu - zaczął napastnik o spotkaniu. 

Sam w tym meczu nie miał zbyt wielu sytuacji na strzelenie gola, więc dopytaliśmy, czy to dla niego najtrudniejszy mecz od dawna. - Myślę, że coraz częściej będzie mi trudno. Strzelam bramki i przeciwnicy na pewno mnie analizują, tak jak ja ich. Nie spodziewam się, że będzie miał dużo miejsca, chociaż dotychczas udawało się oddać strzał, czy nawet strzelić bramkę. W tym meczu było inaczej i na pewno był dla mnie jednym z cięższych - skomentował.

reklama

A jak snajper odniósł się do formy zespołu w 2026 roku i zbliżającego się meczu z Bruk-Bet Termalicą Nieciecza? - Odkąd wróciliśmy po przerwie zimowej wyglądaliśmy nieźle, w treningu również. Teraz trzeci mecz z rzędu punktujemy, więc to nas buduje. Musimy jednak trzymać się swojego, swoich zasad i dzięki temu będziemy mogli piąć się wyżej. Wiemy, jak w tym sezonie wygląda liga i ciężko przewidzieć, co może się wydarzyć. My jedziemy do Niecieczy po trzy punkty, bo chcemy patrzeć w górę tabeli, a nie oglądać się za siebie. Te straty punktowe są niewielkie, więc wygrywając i dokładając punkty możemy iść jeszcze wyżej - mówił Czubak.

Z racji zbliżającego się zgrupowania reprezentacji Polski nie zabrakło również pytania o ewentualne powołanie do kadry. - Gdyby zadzwonił selekcjoner, to pewnie bym wpadł - żartował snajper. - To marzenie każdego chłopaka, który gra w piłkę. Ja się na nic nie nastawiam, po prostu robię swoją robotę odkąd przyszedłem do Motoru. Założyłem sobie, że chce strzelać jak najwięcej i póki co mi się udaje. Jeśli selekcjoner zadzwoni, to na pewno odbiorę. Nie muszę do siebie przekonywać, bo w tym sezonie statystyki przemawiają za mnie. Chcę to utrzymać i zobaczymy, czy w przyszłości będą dziać się fajne rzeczy - podsumował. 

reklama
reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo