Spotkanie Dynama Kijów i PAOK-u Saloniki w eliminacjach Ligi Europy rozgrywano na Motor Lublin Arenie w napiętej atmosferze. A to za sprawą postawy kibiców znajdujących się w sektorze gości. Była to pokaźna grupa fanów greckiego klubu, wspierana przez kibiców Widzewa Łódź, o czym świadczy choćby flaga wywieszona przez sympatyków tego polskiego zespołu.
W pewnym momencie spotkania grupa z sektora gości zaczęła krzyczeć w kierunku Ukraińców siedzących na pozostałych sektorach "je*** UPĘ i Banderę". Na dodatek jeden z kibiców PAOK-u lub Widzewa kilkukrotnie wymachiwał flagą Rosji.
Na odpowiedź Ukraińców nie trzeba było długo czekać. Za chwilę w kierunku sektora gości zaczęło zmierzać co najmniej kilkudziesięciu fanów Dynama. Eskalacji zapobiegła ochrona, która musiała użyć gazu, by ostudzić zapędy najbardziej krewkich kibiców. Skończyło się na okrzykach w kierunku sektora gości "ruska ku***".
Do końca meczu obie grupy oddzielone kordonem ochrony wymieniały się "uprzejmościami". Mecz na boisku zakończył się wygraną PAOK-u 3:2. Rewanż 30 lipca w Grecji.
Wydarzenia z Motor Lublin Areny obiegły media, nie tylko w Polsce. O skandalu piszą m.in. Sport.pl, Interia, sprawę opisuje także Przegląd Sportowy. Nagrania z trybun lubelskiego stadionu udostępnia także międzynarodowy portal NEXTA, tytułujący się jako "największe medium w Europie Wschodniej". Za sprawą NEXTY zdarzenia z Motor Lublin Areny zyskały międzynarodowe zasięgi.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.