reklama

Bez celnego strzału. Nudne oblicze Motoru Lublin

Opublikowano:
Autor:

Bez celnego strzału. Nudne oblicze Motoru Lublin - Zdjęcie główne
Autor: Krystian Nowak

reklama
Udostępnij na:
Facebook
SportPiłkarze Motoru Lublin zanotowali dziesiąty remis w obecnym sezonie PKO BP Ekstraklasy. W starciu 24. kolejki rozgrywek żółto-biało-niebiescy podzielili się punktami przed własną publicznością. I choć był to trzeci z rzędu mecz bez porażki, to brak celnego oddanego strzału na bramkę należy uznać za rozczarowanie.

Gospodarze przystępowali do niedzielnej potyczki opromienieni dwoma zwycięstwami z rzędu. Takiej serii podopieczni trenera Mateusza Stolarskiego nie mieli od końcówki sezonu 2024/25, więc nastroje były optymistyczne i w zespole drzemała chęć przedłużenia passy. 

Pierwsza połowa nie porwała kibiców zgromadzonych na Motor Lublin Arenie, ani tych przed telewizorami. Na boisku nie brakowało walki, ale ofensywnej gry oraz klarownych sytuacji bramkowych już tak. Najlepszą okazję na otworzenie wyniku miał po stałym fragmencie gry Rafał Janicki z Górnika, ale z jego strzałem poradził sobie stojący między słupkami Ivan Brkić. Bezbramkowy remis do przerwy nie mógł więc nikogo dziwić.

Po zmianie stron nadal emocji było jak na lekarstwo. W 67. minucie miejscowi wreszcie byli bliscy objęcia prowadzenia. Po świetnej akcji Bartosza Wolskiego i jego wrzutce w pole karne, wprowadzony z ławki rezerwowych Thomas Santos znalazł się w dogodnej sytuacji, ale posłał piłkę nad poprzeczką. 

reklama

W odpowiedzi na bramkę Motoru uderzał kapitan gości Erik Janża, ale na posterunku był Ivan Brkić. Chorwat mógł się cieszyć z drugiego czystego konta z rzędu, ale w szeregach żółto-biało-niebieskich panowało rozczarowanie podziałem punktów po bezbarwnym spotkaniu.

W następnej kolejce "Motorowcy" zmierzą się na wyjeździe z ostatnią w tabeli Bruk-Bet Termalicą Nieciecza. Początek tej konfrontacji zaplanowano w piątek, 13 marca o godzinie 18:00.

Motor Lublin - Górnik Zabrze 0:0

Motor: Brkić – Stolarski, Bartoš, Mathys, Luberecki (73 Meyer), Samper, Wolski, Rodrigues (80 Łabojko), Król (61 Santos), Ronaldo (61 van Hoeven), Czubak (73 Dadashov)

reklama

Górnik: Łubik – Olkowski, Janicki, Josema, Janża, Hellebrand, Kubicki (89 Donio), Ambros (55 Chlan), Ikia Dimi (55 Sáček), Liseth (72 Rupanov), Zmrzlý (55. Sadílek)

Sędziował: Bartosz Frankowski (Toruń)

Widzów: 13 212

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo