Reklama

Najpopularniejsze "guilty pleasure", jakie popełniamy

Opublikowano:
Autor:

Najpopularniejsze "guilty pleasure", jakie popełniamy - Zdjęcie główne

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

PROMOWANE Każdy z nas ma jakieś guilty pleasure – jedyna różnica polega na tym, że część się do nich nie przyznaje, natomiast reszta niekiedy o nich wspomina. Chociaż możemy nie chcieć mówić o naszych małych grzeszkach, istnieje wiele innych osób, którzy robią dokładnie to, co my. Poznaj najpopularniejsze guilty pleasure, jakie popełniamy!

Binge watching – jeszcze tylko jeden odcinek…

Kiedy zasiadamy przed ekranem i rozpoczynamy seans naszego ulubionego serialu, nierzadko zdarza nam się obejrzeć więcej odcinków niż początkowo zamierzaliśmy. Nie możemy się temu jednak dziwić, gdyż twórcy seriali kończą każdy odcinek nagłym zawieszeniem akcji w najbardziej emocjonującym momencie. Jeśli jednak serial ten sprawia, że się uśmiechamy, uronimy parę łez bądź poczujemy nutkę adrenaliny, jest to guilty pleasure, które warto zachować!

Popkulturowe guilty pleasures

Wiele osób nie przyznaje się także do oglądania filmów czy seriali, które stanowią popularne dzieła popkultury – zazwyczaj dlatego, że są one powszechnie uznawane za produkcje niskiej jakości bądź są skierowane do odbiorców, z którymi dani widzowie się nie utożsamiają. Wśród najczęstszych grzeszków wymienia się programy telewizyjne, takie jak Hotel Paradise czy Piekło singli, oraz seriale typu Przyjaciele. A jeśli chodzi o filmy, należy wspomnieć o Zmierzchu – czy można się jednak dziwić chęci przeniesienia się w świat wampirów, śledząc opowieść rozgrywającą się w deszczowym miasteczku Forks?

Guilty pleasure nie dotyczy jednak tylko produkcji filmowych czy seriali – naszym małym grzeszkiem może być także słuchanie muzyki tworzonej przez danego wykonawcy muzycznego bądź wpisującej się w niektóre gatunki muzyczne. Guilty pleasure może być też czytanie jakiegoś gatunku literackiego. Takie małe przyjemności, które poprawiają nam humor, warto wpleść w naszą codzienność!

Śledzenie nowinek o celebrytach

Dzięki social mediom oraz licznym portalom, możemy śledzić nowinki z życia celebrytów – niektórzy robią to rzadziej, natomiast inni nieustannie oczekują na porcję świeżych wiadomości. W świecie gwiazd nierzadko dochodzi do różnego rodzaju kłótni czy romansów, dlatego niekiedy ciekawość wygrywa i z zaangażowaniem przyglądamy się temu, jak sytuacja się rozwija.

Zbyt długie przeglądanie social mediów

Z pewnością każdemu zdarzyło się przeglądać social media podczas krótkich przerw w pracy czy nauce. Wchodzimy wtedy na profil jednej osoby, potem kolejnej i kolejnej, aby ostatecznie znaleźć się na profilu naszej znajomej z podstawówki bądź innej osoby, z którą nie mamy już kontaktu lub z którą wręcz nigdy nie rozmawialiśmy. Podobnie w przypadku scrollowania na TikToku czy Instagramie – przeznaczamy na to więcej czasu niż planowaliśmy. Patrząc na pozytywy, przynajmniej jesteśmy wtedy na bieżąco z wszelkimi informacjami dotyczącymi naszych znajomych!

A oprócz zbyt długiego przebywania na social mediach, z pewnością wiele osób uwielbia oglądać zabawne filmiki – m.in. pokazujące śmieszne koty czy psy, jak i inne zwierzęta.

Późne wstawanie

Brak konieczności ustawiania budzika i późne wstawanie to często czysta przyjemność. Wiele osób lubi pospać dłużej – dzięki temu może obudzić się z niemałą energią i gotowością do rozpoczęcia dnia. O ile nie zapominamy o nastawianiu budzika w dni pracy, dłuższe spanie w weekendy i inne dni wolne pozwala nam wypocząć. Warto przy tym wspomnieć, że chociaż sen staje się grzeszną przyjemnością dla części z nas, to stanowi on ludzką, fundamentalną biologiczną potrzebę – jeśli czujemy, że potrzebujemy drzemki, pozwólmy naszemu organizmowi odrobinę odpocząć.

Śpiewanie i tańczenie w samotności

Kiedy jesteśmy sami, nierzadko przemieniamy się w prawdziwych artystów – dajemy wyjątkowy pokaz tańca i śpiewu. Jest to odrobinę ryzykowne, gdyż czasami sąsiedzi mogą nas usłyszeć, ale nic nie wyzwala tylu endorfin, co podkręcenie głośnika, w którym gra nasza ulubiona piosenka i pozwolenie, aby poniosła nas chwila. Niektórzy nie zapominają przy tym o odpowiednich akcesoriach, chwytając za szczotkę do włosów, służącą jako mikrofon.

Każdy z nas ma swoje własne guilty pleasures – to jednak rzeczy, które sprawiają nam wiele radości i zwykle nie wiążą się z negatywnymi konsekwencjami. Pozwalają nam się one odprężyć, zapomnieć o otaczającym nas świecie i trudach dnia codziennego. Powinniśmy pamiętać, że mamy prawo do takich przyjemności!

 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy