reklama

Przyszli, żeby zapolować na rośliny. Co lądowało w koszykach? [zdjęcia]

Opublikowano:
Autor: Mikołaj Borowiec

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Z LublinaMiłośnicy roślin znowu zawiedli. Weekendowy Festiwal Roślin w Lublinie przyciągnął prawdziwe tłumy. W halach targowych można było nie tylko podziwiać unikatowe okazy, ale też upolować rośliny w atrakcyjnych cenach.
reklama

Większy wybór i nowe gatunki w przystępnych cenach

Tegoroczna edycja festiwalu wyróżniała się wyjątkową różnorodnością. Odwiedzający mogli zobaczyć dziesiątki gatunków, które pojawiły się na wydarzeniu po raz pierwszy. Obok popularnych roślin doniczkowych i balkonowych nie brakowało także kolekcjonerskich okazów, rzadko spotykanych w sprzedaży. Rośliny pochodziły bezpośrednio ze szklarni, co gwarantowało ich wysoką jakość. W ofercie znalazły się także akcesoria ogrodnicze, ekologiczne nawozy, środki ochrony roślin oraz literatura branżowa. Ceny zaczynały się już od 5 zł, a wiele roślin było tańszych niż w sklepach internetowych. To sprawiło, że odwiedzający chętnie robili zakupy, często bez wcześniejszego planu.

– Byłem tu kiedyś raz, ale bardziej jestem miłośnikiem roślin niż stałym bywalcem. W domu mam ich trochę, bo cieszą oko i mam nadzieję, że też poprawiają jakość powietrza – mówił pan Szymon.

– Jeśli trafi się coś wyjątkowego, czego jeszcze nie mam, to chętnie kupię. Najważniejsze, żeby roślina była ciekawa i zdrowa – dodawał.

reklama

Co lądowało w koszykach?

U wielu klientów dominowały zarówno rośliny ozdobne do mieszkań, jak i gatunki do ogrodów.

– Kupiłem trawę pampasową dla mamy na urodziny oraz dwa skrzydłokwiaty do salonu. Szukam jeszcze winorośli, bo zaczyna się sezon – mówił pan Kamil.

– Skrzydłokwiaty bardzo mi się podobają, są dość niesztampowe. A trawa pampasowa dlatego, że mama ma duży ogród i lubi takie rośliny – dodawał.

Nie brakowało też bardziej wymagających klientów.

– Interesują mnie konkretne gatunki, głównie egzotyczne i kolekcjonerskie – podkreślała pani Agata.

– Przy wyborze kieruję się przede wszystkim wyglądem – kształtem liści, kolorem i formą kwiatów. Najważniejsze, żeby roślina była ciekawa i wyróżniała się na tle innych.

reklama

Duże zainteresowanie sprawiło, że najciekawsze i najbardziej unikatowe rośliny szybko znikały ze stoisk. Wielu odwiedzających podkreślało, że warto było pojawić się wcześniej, by mieć największy wybór.

– O tej godzinie wybór jest już mocno ograniczony, ale nadal można znaleźć jakąś perełkę – mówiła pani Angelika.

– Najbardziej interesują mnie rośliny kolekcjonerskie, im bardziej kolorowe, tym lepiej. Szczególnie różowe – dodała.

Niektórzy klienci przyznawali też, że na festiwal wracają regularnie.

– Przyjeżdżam tu co roku i nie ustalam konkretnego budżetu. Kupuję to, co mi się spodoba. Wybrałam skrzydłokwiat, róże i płomyk do ogrodu – relacjonowała pani Patrycja.

 

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo