Do tragicznego w skutkach wypadku doszło w nocy z 2 na 3 lipca na ul. Lipowej w centrum Lublina. Około godz. 3.30 prowadzone przez 19-letniego Lublinianina Patryka M. BMW zderzyło się tam z Toyotą.
Śledczy dowodzą, że Patryk M., znajdując się w stanie nietrzeźwości, stracił panowanie nad pojazdem i zjechał na przeciwległy pas ruchu, co doprowadziło do gwałtownego zderzenia z prawidłowo jadącym z przeciwnego kierunku samochodem.
W wyniku wypadku na miejscu zdarzenia życie straciła 17-letnia Wiktoria S., pasażerka BMW. Ponadto do szpitala z obrażeniami trafiło siedem osób, w tym m.in. kierowca i pasażerowie Toyoty.
Prokurator postawił Patrykowi M. dwa zarzuty: spowodowania wypadku drogowego wskutek umyślnego naruszenia zasad bezpieczeństwa w ruchu lądowym w stanie nietrzeźwości, skutkującego śmiercią innej osoby oraz prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości. Sąd tymczasowo aresztował 19-latka na trzy miesiące.
Czynności związane m.in. z przesłuchaniem Patryka M. śledczy przeprowadzali w niecodziennych warunkach. W związku z obrażeniami odniesionymi wskutek wypadku, 19-latek trafił bowiem do szpitala.
Zarówno ogłoszenie zarzutów, jak i przesłuchanie oraz posiedzenie sądu w przedmiocie tymczasowego aresztowania odbyły się w szpitalu - mówi prok. Marcin Kozak, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie. - Podejrzany nie przyznał się do popełnienia zarzuconych mu czynów. Skorzystał z prawa do odmowy składania wyjaśnień
- dodaje prokurator.
Prokuratura informowała, że podejrzany o spowodowanie wypadku na ul. Lipowej znajdował się w stanie nietrzeźwości. Śledczy nie precyzują jednak, jakie stężenie alkoholu w organizmie miał Patryk M.
Nie podawaliśmy takiej informacji dotychczas i takiej informacji na chwilę obecną podawać nie będziemy
- zastrzega prok. Marcin Kozak.
Po sprawdzeniu w Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców okazało się, że BMW, które prowadził feralnej nocy Patryk M., nie należy do niego. Samochód jest zarejestrowany na mieszkańca powiatu prudnickiego w województwie opolskim. Śledczy ustalają teraz, w jakich okolicznościach pojazd znajdował się w dyspozycji kierującego.
Tymczasem sporo komentarzy internautów, którzy zobaczyli zdjęcia z miejsca wypadku, wywołał stan techniczny BMW - przede wszystkim łyse opony.
Widać to na pierwszy rzut oka, choćby jeśli chodzi o stan opon. Natomiast nie dokonuje się ocen w procesie karnym "na pierwszy rzut oka". Będzie za to opinia biegłego, który określi stan techniczny pojazdu i stopień wpływu stanu technicznego na zaistnienie i przebieg zdarzenia
- podkreśla prok. Marcin Kozak.
Wstępne ustalenia śledczych wskazują także, że Patryk M. w przeszłości wchodził w konflikt z prawem - był notowany za kradzież z włamaniem, jako czyn karalny popełniony przez małoletniego.
Przestępstwa zarzucone 19-letniemu mieszkańcowi Lublina są zagrożone karą do 20 lat pozbawienia wolności.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.