Pani Ewa mieszka z rodziną, m.in. z niepełnosprawnym ruchowo synem, w mieszkaniu komunalnym na II piętrze. Budynek sąsiaduje przez ścianę z kamienicą, w której siedzibę ma “Cafe Lulu”. Lokal ma działające sezonowo patio.
Z kolei “Plac Olejny” funkcjonuje na powietrzu, jest usytuowany na wprost kamienicy. Działa sezonowo.
Lublin by night
Piątek, 17 lipca, kilka minut przed godz. 22. Na wąskiej uliczce Olejnej w sąsiedztwie kamienicy nr 5 grupki rozbawionych i głośnych młodych ludzi. W rękach butelki i kubki. Część okupuje schodki przy zabazgranej sprejami ścianie.
- Trudno tak żyć - mówi kolejna mieszkanka kamienicy. - Śpię ze stoperami w uszach - przyznaje.
Jak jeszcze sobie radzą mieszkańcy?
- Nakładamy słuchawki, bierzemy leki uspokajające - wylicza Ewa Król. - W tej kamienicy żyją seniorzy, ludzie schorowani. Co z ich prawem do odpoczynku?
Na parterze mieszka Małgorzata Szpecht.
- Żyjemy w sytuacji wykańczającej psychicznie. Gdy wracam z pracy i wchodzę na Olejną, żołądek podchodzi mi do gardła - opowiada.
Menedżerka “Placu Olejnego” 17 lipca w nocy na moje pytanie, czy lokalu nie obowiązuje cisza nocna, odpowiedziała:
“Obowiązuje, oczywiście”. I dalej: “Jeśli jest za głośno, policja, straż miejska może przyjechać i ocenić. Nie ma problemu”.
W trakcie tego spotkania poprosiłem o numer telefonu, żeby porozmawiać w bardziej sprzyjających warunkach. Gdy kilka dni później zadzwoniłem do menedżerki, rozłączyła się bez słowa tuż po tym, jak się przedstawiłem. Do momentu publikacji artykułu nie odpowiedziała na SMS-a z pytaniami.
Z menedżerem “Cafe Lulu” przeprowadziłem zdecydowanie dłuższą rozmowę, w której przedstawił swoje racje i ocenę sytuacji. Nie zgodził się jednak, aby cokolwiek z tej rozmowy opublikować w tym artykule.
Czy widać patrol? Dobre pytanie
Problem hałasu na Starym Mieście nie zaczął się wczoraj. Świadczy o tym pismo z 10 lipca 2024 r. skierowane do straży miejskiej w Lublinie:
“Rada i Zarząd Dzielnicy Starego Miasta, w związku ze stwierdzonymi licznymi wykroczeniami wobec obowiązującego prawa, ponownie zwraca się o wyznaczenie stałego całodobowego pieszego patrolu, który swoim zasięgiem obejmowałby jedynie teren administracyjny dzielnicy Starego Miasta.Na przestrzeni ostatnich lat dzielnica stała się centrum rozrywkowym (liczne restauracje, bary, dyskoteki) dla olbrzymiej ilości mieszkańców Lublina, czy też coraz liczniej odwiedzających miasto turystów.
Wraz ze zwiększeniem liczby użytkowników tej przestrzeni, coraz bardziej nasilały się problemy związane z szeroko rozumianym pojęciem bezpieczeństwa.(...) Rada Dzielnicy przez kilka kadencji inwestowała przyznaną rezerwę celową na stworzenie kompleksowego monitoringu wizyjnego naszej dzielnicy. (...)
obecnie większość terenu dzielnicy znajduje się w ogólnomiejskim systemie wizyjnym. (...) z przykrością stwierdzamy, że wydatkowane pieniądze zostały wyrzucone w „błoto”. Pomimo wielu wykroczeń, czy wręcz przestępstw takich jak: niszczenie mienia, picie alkoholu w miejscach do tego niewyznaczonych, wymuszania pieniędzy przez pseudo grajków, burdy pijackie, zażywanie narkotyków bezpośrednio pod kamerami itp. pozostają one bez jakichkolwiek konsekwencji dla osób dokonujących opisywane wyżej czyny.
(...) w szczególności starsza część mieszkańców dzielnicy zgłasza do Rady Dzielnicy Starego Miasta obawy związane z wychodzeniem z mieszkań w szczególności w weekendy i po zmroku. Odnotowujemy również liczne zgłoszenia związane z zakłóceniem ciszy nocnej przez muzyków ulicznych, wracających klientów restauracji, nagłośnienia z restauracji, czy też przez organizowane koncerty przez poszczególnych restauratorów.
Wszystkie te sytuacje były zgłaszane i są na bieżąco zgłaszane do służb porządkowych, niestety w większości pozostają bez reakcji, lub też podjęta interwencja pomaga jedynie na chwilę”.
W piśmie wymienione są konkretne lokalizacje. Wśród nich Olejna 5. Podpisał je Michał Makowski, przewodniczący Zarządu Dzielnicy Stare Miasto.
Jest lepiej, czy lepiej nie mówić?
Jak Michał Makowski widzi sytuację po dwóch latach od napisania pisma? Co Ewa Król powiedziała prezydentowi Lublina podczas sesji Rady Miejskiej? W jaki sposób przebiegała 17 lipca nocna interwencja patrolu straży miejskiej na Olejnej i czym się zakończyła? Co do powiedzenia w tej sprawie mają rzeczniczka prezydenta Lublina, przewodniczący Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych w Lublinie, komendant straży miejskiej oraz policja?
Odpowiedzi na te pytania w pełnej, obszernej wersji reportażu “Impreza za oknami, koncert za ścianą czyli cyrk Stare Miasto”. Do przeczytania w najnowszym papierowym magazynie Lublin24.pl już dostępnym w sprzedaży.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.