O tym, jak ważne jest dzielenie się krwią, wiedzą policjanci z lubelskiego garnizonu, którzy od wielu lat wspierają Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Lublinie oddając życiodajny płyn dla ratowania ludzkiego życia.
Krwi potrzeba każdego dnia, bowiem codziennie medycy zmagają się z ratowaniem życia drugiego człowieka. Tym bardziej, zapotrzebowanie na krew i osocze wzrosło w dobie pandemii. Krwi potrzebują także poszkodowani uczestnicy wypadków drogowych.
- Policjanci cyklicznie przyłączają się do zbiórek krwi. Tak było również w miniony czwartek. Ośmioro funkcjonariuszy z Wydziału Konwojowego KWP w Lublinie, z zastępcą naczelnika na czele, tradycyjnie odwiedziło mieszczące się w Lublinie Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa by podzielić się swoją krwią. Dzielenie się tym, co najcenniejsze, to także dowód na to, że „Pomagamy i chronimy” to nie tylko hasło, ale idea przyświecająca stróżom prawa w codziennej służbie – mówi podkomisarz Anna Kamola z KWP Lublin.
W lubelskim garnizonie Policji od 2005 roku działa Klub Honorowych Dawców Krwi przy Komendzie Wojewódzkiej Policji w Lublinie. Obecnie zrzesza około 40 członków, którzy systematycznie oddają krew.
- Miejmy nadzieję, że zaangażowanie krwiodawców będzie przykładem i zachętą dla innych, by w ten sposób nieść pomoc potrzebującym – dodaje Kamola.
Krwiodawcą może być każda zdrowa osoba w wieku od 18 do 65 lat i wadze powyżej 50 kg.
Przed oddaniem krwi przechodzi się badanie. Po nich lekarz ostatecznie decyduje czy kandydat może oddać krew. Cała procedura jest bardzo restrykcyjna, chodzi przede wszystkim o zapewnienie bezpieczeństwa zarówno dawcy jak i personelowi. Oddawanie krwi jest całkowicie bezpieczne.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.