Sprawa dotyczy zdarzeń z 17 sierpnia 2021 roku, a więc sprzed niespełna pięciu lat. Wtedy to, w jednym z hoteli w centrum Lublina, oskarżony prokurator, obecnie 52-letni Bartosz F., udzielił pokrzywdzonej środka odurzającego w postaci ciastek zawierających marihuanę. Ustalono, że spowodował tym u wspomnianej kobiety rozstrój zdrowia w postaci odurzenia i zatrucia.
Według informacji podawanych w mediach, do zdarzenia doszło podczas szkolenia zorganizowanego przez Krajową Szkołę Sądownictwa i Prokuratury. Bartosz F. to prokurator jednej z wrocławskich prokuratur, zawieszony w czynnościach służbowych.
Sprawą zajmował się Sąd Rejonowy Lublin-Zachód w Lublinie. Akt oskarżenia skierowała tam Prokuratura Regionalna w Lublinie. Proces ruszył w marcu ub.r. W sali rozpraw stawił się wówczas Bartosz F. - ubrany w elegancki garnitur, z dokładnie ułożoną fryzurą, w towarzystwie swojego adwokata. Nie było natomiast na pierwszej rozprawie pokrzywdzonej.
Mecenas Piotr Paduszyński, adwokat oskarżonego, złożył na początku procesu wniosek o wyłączenie jawności procesu, przy czym zastrzegł, że swój wniosek uzasadni, ale już bez obecności dziennikarzy. Sędzia Artur Jakubanis zadecydował o wyłączeniu jawności rozprawy w części dotyczącej przesłuchania oskarżonego oraz pokrzywdzonej.
Wyrok zapadł 12 czerwca. Sąd uznał Bartosza F. za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu.
Kara to przede wszystkim 5-letni zakaz zajmowania stanowiska prokuratora. Do tego konsekwencje finansowe: 10 tys. zł grzywny, 5 tys. zł nawiązki dla pokrzywdzonej, a także 10 tys. zł nawiązki na cele związane z zapobieganiem i zwalczaniem narkomanii. Do tego został obciążony kosztami postępowania - 12,3 tys. zł.
To łagodniejsza kara od tej, której domagał się pełnomocnik pokrzywdzonej kobiety, pełniącej w procesie rolę oskarżycielki posiłkowej, czyli skazania Bartosza F. na rok pozbawienia wolności w zawieszeniu.
Wyrok nie jest prawomocny. Strony mogą składać od niego apelacje.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.