"Wybrano tylko jedną rodzinę"
Przewodniczący klubu Prawa i Sprawiedliwości w Radzie Miasta Lublin Robert Derewenda skierował do władz miasta interpelację. Dotyczy ona zaproszenia rodzin polskiego pochodzenia do osiedlenia się na terenie Miasta Lublin.
- Z dokumentów publikowanych w BIP wynika, że Miasto Lublin marginalnie uczestniczy w procesie repatriacji osób polskiego pochodzenia (np. z Kazachstanu oraz innych państw byłego Związku Sowieckiego). Dla przykładu, w listopadzie 2024 roku spośród 27 kandydatów ubiegających się o zaproszenie do osiedlenia się w Lublinie wybrano tylko jedną rodzinę - napisał Robert Derewenda.
Zadał też kilka pytań np. jakie działania zostały podjęte przez Miasto Lublin wobec pozostałych z 27 kandydatów, którzy złożyli wnioski o zaproszenie do osiedlenia się w Lublinie, ale nie zostali wybrani w 2024 roku? Pyta również czy Miasto utrzymuje kontakt z tymi osobami lub przewiduje możliwość ich uwzględnienia przy kolejnych działaniach repatriacyjnych? Chce także wiedzieć ile osób oraz rodzin zostało zaproszonych do osiedlenia się w Lublinie w ramach repatriacji od 2010 roku do dnia dzisiejszego, z podziałem na poszczególne lata? Oprócz tego zadał pytania vzy obecnie prowadzona jest przez Miasto aktywna polityka wspierania repatriacji oraz zachęcania Polaków ze Wschodu do osiedlania się w Lublinie i czy w działania te zaangażowane są miasta partnerskie Lublina?
- Pomoc Polakom ze Wschodu nie jest wyłącznie jednym z wielu zadań samorządu. Jest wyrazem odpowiedzialności za naszych rodaków, którzy wskutek dramatycznych wydarzeń XX wieku zostali zesłani w głąb Związku Sowieckiego lub pozostawieni poza nowymi granicami Polski. Przez pokolenia nie mogli powrócić do swojej Ojczyzny. Są to osoby związane z polską kulturą, językiem, historią i tradycją, które mimo życia poza granicami kraju zachowały swoją polską tożsamość. Dzięki temu ich osiedlanie się w Polsce nie wymaga prowadzenia szeroko zakrojonych programów integracyjnych, a powrót do Ojczyzny jest dla nich naturalnym dopełnieniem wieloletnich starań o zachowanie więzi z Polską - czytamy w interpelacji.
Dlatego radny oczekuję, że Miasto będzie prowadziło aktywną politykę wspierania repatriacji i osiedlania się Polaków ze Wschodu, "traktując to jako ważny element swojej odpowiedzialności wobec wspólnoty narodowej".
Co odpowiedziały władze miasta?
Na interpelację w imieniu władz miasta odpowiedział Andrzej Wojewódzki - sekretarz Miasta Lublin.
- Wszyscy kandydaci na repatriantów, którzy nie zostali wybrani w postępowaniu prowadzonym w 2024 roku, zostali o tym fakcie poinformowani. Należy dodać, iż brak zaproszenia do osiedlenia się w danym roku nie pozbawia możliwości ubiegania się przez te osoby o zaproszenie w latach kolejnych. Mając na uwadze fakt, iż kandydaci na repatriantów składają wnioski o zaproszenie do osiedlenia się jednocześnie do wielu gmin w Polsce, Urząd Miasta Lublin, przed przystąpieniem do procedury zaproszenia kolejnego kandydata, weryfikuje czy złożone wnioski (także te z lat ubiegłych) są w dalszym ciągu aktualne. Wnioski, których aktualność zostanie potwierdzona są przedstawiane Komisji - napisał Andrzej Wojewódzki.
Przedstawił też informacje o liczbie osób i rodzin zaproszonych do osiedlenia się w Lublinie w ramach repatriacji od 2010 roku: 2010 r. – rodzina 4-osobowa; 2011 r. – osoba samotna; 2012 r. – rodzina 2-osobowa; 2013 r. – rodzina 2-osobowa; 2014 r. – osoba samotna; 2015 r. – rodzina 3-osobowa; 2016 r. – rodzina 2-osobowa; 2017 r. – rodzina 2-osobowa; 2018 r. – rodzina 2-osobowa; 2019 r. – rodzina 4-osobowa oraz osoba samotna; 2020 r. – rodzina 2-osobowa; 2021 r. – rodzina 2-osobowa oraz rodzina 3-osobowa;
2023 r. – rodzina 2-osobowa oraz osoba samotna; 2024 r. – rodzina 4-osobowa.
Dodał, że Miasto aktywnie uczestniczy w działaniach umożliwiających repatriację rodakom ze Wschodu, czego potwierdzeniem jest zaproszenie do osiedlenia się w Lublinie w latach 2010 - 2024 - 38 osób.
- Należy zaznaczyć, że zgodnie z ustawą z dnia 9 listopada 2000 r. o repatriacji (Dz.U. z 2026 r. poz. 90) warunkiem wydania wizy w celu repatriacji jest przedstawienie przez kandydata na repatrianta posiadania warunków do osiedlenia się, a więc dowodu potwierdzającego posiadanie lub zapewnienie lokalu mieszkalnego i źródeł utrzymania w Rzeczypospolitej Polskiej - czytamy w odpowiedzi. - Mając powyższe na uwadze, Miasto Lublin, zapraszając kandydatów na repatriantów, zobowiązuje się także do zapewnienia lokalu mieszkalnego na podstawie umowy najmu zawartej na czas nieoznaczony. Miasto przeznacza na ten cel lokale z gminnego zasobu
mieszkaniowego.
Z odpowiedzi wynika jeszcze, że od 2018 r. Miasto na remont oraz wyposażenie lokali, o którym mowa powyżej, pozyskuje dotacje z budżetu państwa. Łączna kwota udzielonych gminie dotacji wyniosła w tym okresie 1 168 042,46 zł.
- Ponadto Miasto Lublin aktywnie uczestniczy w procesie zapewniania repatriantom aktywizacji zawodowej, nie tylko realizując zadania powiatu (o których mowa w art. 23-28 ustawy o repatriacji), ale także udzielając repatriantom pomocy w znalezieniu zatrudnienia. Do chwili obecnej w działania z zakresu repatriacji nie były angażowane miasta partnerskie Lublina - napisał Wojewódzki.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.