reklama

Spodziewali się grobów, ale nie w tym miejscu. Jeszcze nie ma decyzji, co z nimi będzie [zdjęcia]

Opublikowano:
Autor:

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Z LublinaPodczas remontu i przebudowy kościoła oraz budynków dawnego klasztoru Bernardynów doszło do zaskakującego odkrycia.
reklama

Zespół klasztorny w centrum miasta

Lubelski Wojewódzki Konserwator Zabytków przekazał interesującą informację. Dotyczy dawnego klasztoru Bernardynów. 

Zakon Bernardynów wybudował w Lublinie swój zespół klasztorny z kościołem w XV wieku. W momencie swojego powstania klasztor znajdował się na przedmieściach, poza obrębem murów miejskich i ścisłego centrum miasta, za to znajdował się przy ruchliwym trakcie. Przez kolejne wieki zespół klasztorny kilkukrotnie trawiły pożary, co wymuszało odbudowę obiektu, zgodnie z nowymi stylami architektonicznymi, przez co z pierwotnego klasztoru z XV stulecia niewiele zostało. Kościół przyklasztorny mocno zapisał się w dziejach dawnej Rzeczpospolitej, gdyż pochowany został tutaj lekarz trzech polskich królów Wojciech Oczko, który leczył Zygmunta II Augusta, Stefana Batorego oraz Zygmunta III Wazy. Do fundatorów świątyni należeli między innymi Sobiescy, Kochanowscy i Poniatowscy. W czasach zaborów, w roku 1864 doszło do kasaty klasztoru, przez co zakonnicy musieli go opuścić. Kościół nadal funkcjonował jako parafia pw. Nawrócenia św. Pawła, który funkcjonuje do dziś.

reklama

Okrycie w nietypowym miejscu

Trwającym obecnie pracom remontowym na terenie pobernardyńskiego zespołu klasztornego bacznie przyglądają się archeolodzy oraz Lubelski Wojewódzki Konserwator Zabytków. Właśnie on przekazał informację, o odkryciu dwóch grobów na terenie prac. Zgodnie z ustaleniami można już z pewnością stwierdzić, że nie są to losowe pochówki, ale pozostałości dawnego cmentarza  przyklasztornego, prawdopodobnie z najstarszych czasów klasztoru, a więc z XV lub XVI wieku, na co wskazują okruchów ceramiki naczyniowej, chociaż w grobach nie natrafiono na dary grobowe lub pozostałości strojów. Co najciekawsze, pochówki znajdowały się w północnej części zabudowań klasztornych,  w narożniku pomieszczenia przylegającego do nawy kościoła, w którym codziennie modlą się wierni. Groby zlokalizowane były pod cementową posadzką na głębokości około 20 centymetrów. W obydwu grobach odkryto kości ludzkie, przy czym w jednej mogile zachowały się lepiej, a w drugiej jedynie fragmentarycznie. Ułożenie kości wskazuje na naturalny pochówek, gdyż znajdowały się one w porządku anatomicznym. Decyzje o dalszym losie odkrytych grobów zostaną podjęte w najbliższej przyszłości. 

reklama
reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo