"Stowarzyszenie albo partia"
- W przyszłym tygodniu odbędzie się Komitet Polityczny @pisorgpl, który podejmie decyzje statutowe zatwierdzające decyzje parlamentarzystów co do członkostwa w @pisorgpl . Złożenie oświadczenia jest warunkiem koniecznym członkostwa w naszej formacji politycznej. Czas jest do czwartku, do końca dnia. Stowarzyszenie albo partia. Tylko w jedności możemy walczyć o dobrą przyszłość naszej Ojczyzny - czytamy na profilu w serwisie X (dawniej Twitter) Rafała Bochenka, rzecznika prasowego Prawa i Sprawiedliwości, której prezesem jest Jarosław Kaczyński i jak wynika z medialnych informacji - obawia się on, że działalność tego typu inicjatyw jak stowarzyszenia będzie pretekstem do odebrania PiS subwencji.
Jak informuje Polska Agencja Prasowa - 'W rozmowie z TVP Info rzecznik PiS doprecyzował, że decyzja komitetu politycznego będzie „decyzją wtórną”, ponieważ będzie to tylko zatwierdzenie decyzji poszczególnych parlamentarzystów co do złożenia deklaracji o braku przynależności do stowarzyszeń prowadzących działalność „o charakterze politycznym”".
- Według Bochenka, politycy PiS - w tym członkowie stowarzyszenia b. premiera, wiceprezesa PiS Mateusza Morawieckiego - dzwonią do centrali partii z prośbą o spotkanie z kierownictwem PiS. - Te spotkania się odbywają. (To są) ostatnie dni na to, żeby złożyć oświadczenie. Każdy samodzielnie decyduje, czy chce być w partii, czy w stowarzyszeniu - dodał. Zdaniem rzecznika PiS, stowarzyszenie „Rozwój Plus” Morawieckiego „prowokuje pewne niekorzystne tendencje w środowisku” PiS - informuje PAP. - Bochenek mówił, że wielu parlamentarzystów złożyło już deklaracje, choć - jak dodał - „jest wąska grupa osób, która ma rzeczywiście wątpliwości”. - Te osoby są naciskane niestety przez to wąskie grono, skupione wokół inicjatorów stowarzyszenia, aby pozostawać dalej w stowarzyszeniu na siłę, choć same już widzą z boku, że nie ma to najmniejszego sensu - ocenił rzecznik partii.
Jak jeszcze przypomina PAP - w ubiegłą środę kierownictwo PiS zobowiązało w uchwale działaczy - "pod groźbą wykluczenia z partii - do wystąpienia ze stowarzyszeń „prowadzących działalność polityczną” w ramach ugrupowania". Chodzi np. o „Rozwój Plus” Mateusza Morawieckiego i „Po pierwsze Polska” posła Jacka Sasina.
Oświadczenie byłego premiera
Były premier - Mateusz Morawiecki przygotował specjalne oświadczenie. Zostało zamieszczone na jego prfoilu Facebook 21 lipca. Pojawiło się ono na skutek decyzji władz PiS odnośnie działalności stowarzyszeń tworzonych przez polityków partii.
- Nie powinniśmy bać się różnorodności. Różne skrzydła, ale jeden wielki obóz patriotyczny. Różne temperamenty, ale jeden cel, różne sposoby docierania do Polaków. Ale wspólne zwycięstwo. Różnica zdań nie jest zdradą. Praca programowa nie jest rozłamem. Spotkania z przedsiębiorcami, pikniki merytoryczne, otwarte spotkania z samorządowcami, ekspertami i obywatelami nie są działalnością przeciwko Prawu i Sprawiedliwości. Wręcz przeciwnie. Tylko tak z powrotem możemy nasz obóz rozbudować - mówi Mateusz Morawiecki.
Odniósł się też do Rozwój Plus. - Właśnie dlatego powstał Rozwój Plus. Nie po to, aby dzielić prawicę. Powstał po to, aby bronić dorobku naszych rządów, niszczonego czasem od wewnątrz. Powstał, aby pracować nad programem, aby poszerzać poparcie i by odzyskiwać zaufanie ludzi, którzy od nas odeszli. Połączyło nas przekonanie, że Polska znalazła się w momencie szczególnej próby - dodał, deklarując jeszcze, że nie zamierza opuszczać Prawa i Sprawiedliwości.
Lubelski poseł zabrał głos
Na profilu Facebook lubelskiego posła PiS - Sylwesrwa Tułajewa również we wtorek (21 lipca) wieczorem opublikowany został wpis. Podkreślono w nim, że parlamentarzysta dołączył do partii ponad 25 lat temu.
- Poszedłem za ideą ministra sprawiedliwości, śp. prof. Lecha Kaczyńskiego, który w czasie narastającej przestępczości odważnie domagał się zaostrzenia Kodeksu Karnego i przywrócenia obywatelom poczucia bezpieczeństwa. Kiedy wiosną 2002 roku ogłoszono, że projekt zmian zostanie zgłoszony jako inicjatywa obywatelska, to jako młody student wyszedłem na ulice Lublina i zbierałem podpisy poparcia pod projektem. PiS to jedyna partia w jakiej byłem przez całe moje życie. Proszę mnie z niej nie wypychać. Deklarację przystąpienia do partii podpisałem wiele, wiele lat temu i nie zamierzam podpisywać żadnych innych dokumentów. Pozostaję nadal członkiem Rozwój Plus - czytamy na profilu Tułajewa.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.