30 marca ujawniliśmy, że MPK Lublin straciło pełne finansowanie do zakupu 20 nowych dwunastometrowych autobusów wodorowych z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Firma Arthur Bus nie dostarczyła autobusów.
W przetargu, który ta mało znana firma wygrała, MPK nie zapisało wymogu doświadczenia. Nie musiało, ale taki zapis mógłby pomóc uniknąć kłopotów z producentem, który zawiódł.
Miały być krótkie, będą długie
Dziś zastępca prezydenta Lublina Tomasz Fulara na tle nowych 18-metrowych autobusów hybrydowych solaris ustawionych na pętli przy ul. Choiny mówił o ofensywie taborowej.
- W najbliższym czasie do Lublina przyjedzie bardzo duża ilość nowego taboru. Będą to pojazdy wielkopojemne, czyli osiemnastometrowe, które będą zabierały ok. 100-120 osób, znacząco poprawiając komfort podróżowania – stwierdził.
Zapytaliśmy prezydenta Fularę, co dalej z dostawami nowych 12-metrowych pojazdów. We flocie MPK w tej kategorii pojazdów wciąż znajdują się w użyciu bardzo już leciwe i wyeksploatowane mercedesy conecto, solarisy urbino, czy jelcze pozyskane z Warszawy, które miały wzmocnić tabor tymczasowo, jednak lata mijają, a autobusy te wciąż wyjeżdżają na ulice.
Okazuje się, że teraz ważniejsze są pojazdy przegubowe - zgodnie przekonywali przedstawiciele MPK, ZDiTM i miasta. Powoływali się na analizy, z których ma wynikać, że miasto potrzebuje obecnie autobusów do obsługi szczytów przewozowych, a do tego najlepiej nadają się pojazdy klasy MEGA. Mogą one bowiem przewozić „nawet 120-150 pasażerów.”
Prezydent Fulara w odpowiedzi na moje pytanie stwierdził jeszcze, że „w ostatnim czasie i wcześniej, przyjechało dosyć dużo autobusów elektrycznych w tym dwunastometrowych.”
A także:
- Z analiz ewidentnie wychodzi nam, że potrzebujemy pojazdów osiemnastometrowych.
Zaznaczył również, że miasto jest „w ciągłym kontakcie z Narodowym Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej” i na ostatni kwartał jest zaplanowane powtórzenie wniosku w takim samym lub podobnym kształcie. Chodzi o wniosek na niskoemisyjne autobusy 12-metrowe.
Wracamy do „ofensywy taborowej”. O szczegółach mówił Bogdan Kołciuk, prezes MPK Lublin. Ma się na nią złożyć 29 hybrydowych przegubowych solariów i dwadzieścia 12-metrowych trolejbusów, także marki Solaris.
Co z weekendami i komunikacją nocną?
W najbliższych dniach nowe hybrydy będzie można spotkać na liniach 14, 15, 17, 31, 26. A w dalszej kolejności zapewne na liniach nr 2, 18, 55.
Dostawy nowych pojazdów mają, zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami ZDiKM, oznaczać wyższe częstotliwości kursowania pojazdów w weekendy. Podanie bardziej szczegółowych informacji było zapowiadane przez ZDiKM na połowę kwietnia, ale dalej wiadomo tylko tyle, że zmiany w rozkładach jazdy mają nastąpić w maju.
Zapytałem też, czy są plany zwiększenia liczby dni, w których komunikacja nocna będzie wozić mieszkańców.
- Myślę, że komunikacja miejska zawsze będzie się dopasowywała do potrzeb pasażerów i myślę, że takie plany są – powiedział prezydent Fulara.
Co to za autobusy?
Hybrydowe autobusy typu plug in marki Solaris pozwolą zaoszczędzić od 10 do 15 litrów paliwa na 100 km (około 20% zużycia).
Są m.in. wyposażone w asystenta prawej strony pojazdu (system GSR2). Czemu on służy? Gdy ktoś niespodziewanie pojawi po tej stronie autobusu, w momencie gdy ruszający z zatoki przystankowej kierowca patrzy już w lewe lusterko, urządzenie na podstawie obrazu z kamety ostrzeże go o niebezpieczeństwie. Jest też stojak na rower.
Zakup został dofinansowany ze środków unijnych w kwocie 43 mln zł (85% wsparcia).
Obecnie MPK Lublin dysponuje 247 autobusami i setką trolejbusów. Z tego 106 to przegubowce.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.