Jak podaje Radio Lublin, internauci z niepokojem obserwują sytuację wokół Czajnika – jednego z sokołów wędrownych mieszkających na kominie elektrociepłowni Wrotków w Lublinie. Ptak zniknął z gniazda i od ponad doby nie był widziany w jego okolicy, co wywołało liczne komentarze i spekulacje wśród osób śledzących transmisję z sokolego gniazda.
W sieci pojawiły się przypuszczenia, że zniknięcie samca może mieć związek z przeprowadzonym dzień wcześniej obrączkowaniem młodych sokołów. Podczas akcji cztery pisklęta Czajnika i Wandy zostały zaobrączkowane, a dodatkowo pobrano od nich próbki krwi do badań. Część obserwatorów uważa, że wydarzenie mogło wywołać stres u dorosłych ptaków. - czytamy na stronie Radia Lublin.
Specjaliści oraz osoby opiekujące się sokołami uspokajają jednak, że podobne sytuacje zdarzały się już wcześniej w czasie sezonu lęgowego. - Zwracają uwagę, że dorosłe sokoły potrafią czasowo opuszczać teren gniazda, a chwilowa nieobecność samca nie musi oznaczać niczego niepokojącego. Według opiekunów istnieje duża szansa, że Czajnik przebywa w okolicy i wkrótce ponownie pojawi się przy gnieździe.
Internauci cały czas śledzą transmisję z Wrotkowa i liczą na szybki powrót sokoła. Para ptaków od lat budzi ogromne zainteresowanie mieszkańców Lublina i miłośników przyrody z całej Polski.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.