reklama

Matura z matematyki nie taka podstawowa. „Wydałam około 50 tysięcy na korepetycje”

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Z LublinaZa abiturientami drugi dzień maturalnego maratonu. Dziś uczniowie zmierzyli się z królową wszystkich nauk - matematyką. Jak się jednak okazuje, nie był to „spacer po parku”.
reklama

 35 stron zaskoczenia

Matematyka na poziomie podstawowym w formule 2023 (dla uczniów po 4-letnich liceach i 5-letnich technikach) okazała się w tym roku dużym wyzwaniem. Arkusz, który liczył aż 35 stron, zawierał nieco ponad 30 zadań, w tym rozbudowane wiązki tematyczne. Choć uczniowie mogli korzystać z kątomierzy, linijek i kalkulatorów prostych, dla wielu barierą okazał się czas i objętość egzaminu.

Niektórzy przygotowania do tego dnia zaczęli lata temu, inwestując w naukę ogromne środki.

– Rok, dzień w dzień praktycznie się uczyłam tyle, ile mogłam i tak szczerze nic mi to nie dało. Po prostu zmarnowałam czas, bo ta matura naprawdę była na dosyć wysokim poziomie. Uważam, że nie powinno tak być – tłumaczy Laura z XIV LO im. Zbigniewa Herberta .

– Ja matmy w ogóle nie umiem. Podsumowując, to może przez 4 lata wydałam około 50 tysięcy na korepetycje – przyznaje Maja.

reklama

Mimo przygotowania, maturzyści nie kryli zaskoczenia konstrukcją arkusza.

– W sumie było chyba 31 zadań, 32. Jakoś tak. Dużo było zadań z podpunktami. Na przykład jedno zadanie potrafiło mieć 2–3 podpunkty – dodaje Maja.

„Czuję się oszukana”

Choć dla części zdających, jak dla pytanego przez nas Kacpra, matura była „raczej łatwa” i skończona przed czasem, wśród abiturientów przeważało poczucie, że tegoroczny poziom był wyższy niż w ubiegłych latach. Najwięcej problemów sprawiły zadania otwarte w tym to z geometrią przestrzenną .

– W tym momencie mam wątpliwości, czy wszyscy zdadzą. Uważam, że mogli dać prostszą maturę. Czuję się oszukana. Zdecydowanie było za dużo zadań jak na taki krótki czas, a to są trzy godziny i szczerze mówiąc, nawet jakbym wszystko świetnie umiała, to bym się nie wyrobiła – mówi Laura.

reklama

Najwięcej problemów sprawiły zadania otwarte w tym to z geometrią przestrzenną. Dla niektórych szczególnym „hakiem” okazał się ostrosłup czworokątny, który zmylił nawet najlepiej przygotowanych:

– Wydaje mi się, że najtrudniejsze było zadanie z ostrosłupem o podstawie czworokąta. Kompletnie nie wiedziałem, jak to ugryźć – mówi Dominik.

Podobne odczucia miała Marcelina, wskazując na nietypowe dane w poleceniu:

– Było podane, że był to ostrosłup czworokątny prawidłowy, czyli w podstawie powinien być kwadrat, więc przekątna powinna wynosić "a pierwiastek z dwóch", a w poleceniu było "a pierwiastek z trzech".

Teraz maturzystom pozostaje jedynie czekanie na lipcowe wyniki i modlitwa o przekroczenie progu 30 procent.

reklama

Jutro o godzinie 9:00 uczniowie zmierzą się z językykami: angielskim, francuskim, hiszpańskim, niemieckim, rosyjskim, włoskim i ukraińskim na poziomie podstawowym. 

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo