reklama

Marta Wcisło: "Przemysław Czarnek zbierał podpisy za odwołaniem marszałka Stawiarskiego wśród radnych PiS"

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Marta Wcisło: "Przemysław Czarnek zbierał podpisy za odwołaniem marszałka Stawiarskiego wśród radnych PiS" - Zdjęcie główne
Autor: Joanna Niećko | Opis: Marta Wcisło

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Z LublinaLubelska europosłanka Marta Wcisło odniosła się do afery Zondacrypto i wątku marszałka województwa lubelskiego Jarosława Stawiarskiego. Z jej informacji wynika, że wiceprezes PiS Przemysław Czarnek miał zbierać podpisy za odwołaniem marszałka ze stanowiska.
reklama

Afera Zondacrypto 

Portale Wp.pl i Tvn24.pl ustaliły, że Michał Moskal - lubelski poseł Prawa i Sprawiedliwości, spotkał się w sierpniu 2025 roku z Przemysławem Kralem, szefem giełdy kryptowalut Zondacrypto.

- Do rozmowy doszło na hiszpańskiej Ibizie, uczestniczył w niej też były funkcjonariusz CBA Artur Chodziński, który miał współpracować z Kralem - informuje Wirtualna Polska. - Jak wskazuje Wp.pl, trzy tygodnie po spotkaniu z Przemysławem Kralem Michał Moskal skierował pismo do Komisji Nadzoru Finansowego w obronie "blisko dwóch tysięcy polskich przedsiębiorców" działających w branży kryptowalut. Z kolei po kolejnych kilku tygodniach Prawo i Sprawiedliwość złożyło kilkanaście poprawek do ustawy o kryptowalutach, łagodzących jej zapisy. Moskal zaznacza, że nie był ich autorem. Sam jednak informował we wrześniu na portalu X: "z [Januszem Kowalskim] zgłaszamy poprawki, które mają ucywilizować ten projekt".

reklama

WP dodaje jeszcze, że o tym, że "największa polska giełda kryptowalut może mieć poważne problemy z płynnością, napisały na początku kwietnia media. Analiza, do której dotarły money.pl i Wirtualna Polska, ujawniła spadek rezerw bitcoinów giełdy Zondacrypto o 99 proc. Użytkownicy zgłaszali problemy z wypłatą środków".

- Do giełdy Zondacrypto należy portfel 4,5 tys. bitcoinów warty ponad 300 mln dol., ale - jak twierdził w kwietniu Przemysław Kral - klucze do nich miał zaginiony Sylwester Suszek, założyciel giełdy BitBay, poprzedniczki Zondacrypto. Suszek, określany mianem króla kryptowalut, zaginął w marcu 2022 r.  - czytamy na WP.

Wątek marszałka Jarosałwa Stawiarskiego

W ostatnim czasie pojawiły się kolejne informacje dotyczące afery. Chodziło o wątek Jarosława Stawiarskiego - marszałka województwa lubelskiego i członka PiS. Marszałkiem jest już drugą kadencję.

- O tym, że prokuratura bada inwestycję Stawiarskiego w kryptowaluty napisała w sobotę „Rzeczpospolita”. Polityk miał zainwestować w tokeny Zondacrypto setki tysięcy zł i interweniować u Przemysława Krala, by z upadającej giełdy uratować własne środki - napisała "Rzeczpospolita". - Niektóre media, w tym jedna ze stacji telewizyjnych podały wieczorem, że Stawiarski został zatrzymany. On sam w rozmowie z PAP w sobotę wieczorem zaprzeczył: – Na meczu jestem, Motoru z Legią. Karny teraz jest – powiedział. Pytany o komentarz do publikacji „Rzeczpospolitej”, powiedział PAP: – Kral oszukał mnie i jestem jednym z trzech tysięcy ludzi oszukanych.

W niedzielę (6 września) marszałek wydał oświadczenie, które zostało zamieszczone w mediach społecznościowych. 

- W związku z podanymi przez część mediów informacjami o moim zatrzymaniu w sprawie Zondacrypto, stanowczo zaprzeczam, by doszło do takiej czynności. Jednocześnie podkreślam, iż jestem jedną z wielu pokrzywdzonych działaniami Przemysława Krala osób, a w dniu 28 sierpnia 2026 r. złożyłem w Prokuraturze stosowne zeznania w charakterze świadka. Jeśli zachodzi potrzeba ich uzupełnienia, jestem gotowy do ponownego stawiennictwa w dogodnym dla organów ścigania terminie. Podkreślam przy tym, że nie odzyskałem żadnych środków pieniężnych od ww. giełdy - czytamy na profilu Facebook Jarosława Stawiarskiego. 

W poniedziałek (7 września) odbyła się konferencja prasowa europosłanki Marty Wcisło.

- Afera Zondacrypto to pajęczyna powiązań politycznych wpływów na najwyższym szczeblu, za którym stoją ludzie z PiS-u, z Konfederacji i ogromne, gigantyczne pieniądze. Według prokuratury na aferze Zonda Krypto Polacy stracili 350 milionów złotych. A działo się to i dzieje dlatego, że przez 8 lat PiS nie wprowadził żadnych mechanizmów nadzoru, kontroli nad rynkiem kryptoaktywów - mówiła Marta Wcisło.

Europosłanka zapytana o wątek marszałka województwa lubelskiego Jarosława Stawiarskiego w całej aferze odparła, że "Z jednej strony mamy zeznania Pana Krala, który ma się do tego odnosić - tak podawała Rzeczpospolita w piątek, a z drugiej strony mamy informacje fake newsa o jego (marszalka - przyp. red.) zatrzymaniu. To jest bardzo ciekawe zjawisko". Wspomniała również o Przemysławie Czarnku - lubelskim pośle i wiceprezesie PiS.

- Dostajemy informację w sobotę, że marszałek Stawiarski jest zatrzymany, a w piątek Pan Przemysław Czarnek zbiera podpisy pod odwołaniem Pana Marszałka, czyli wie, co się wydarzy w sobotę. Dziwny zbieg okoliczności, powiedziałabym, że takich zbiegów okoliczności raczej nie ma. Uznałabym to za albo dar niebios i wiedzę, o której nikogo nie wiedział, tylko Pan Przemysław Czarnek, albo swego rodzaju wewnętrzną rozgrywkę - komentowała Wcisło. - Z informacji, które do mnie dotarły, Pan Przemysław Czarnek zbierał podpisy za odwołaniem marszałka Stawiarskiego wśród radnych PiS - Rady Miasta i Sejmiku. I wiem, że te głosy są podzielone - podkreślała.

reklama
reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo