Policjanci z Wydziału ds. z Przestępczością Przeciwko Mieniu Komendy Miejskiej Policji w Lublinie zatrzymali dwóch mężczyzn podejrzanych o serię kradzieży z włamaniem w mieście. Do zdarzeń dochodziło ostatnich tygodniach.
Straty na blisko 150 tys. zł
- Sprawcy włamali się m.in. do punktów usługowych, takich jak piekarnie, salony kosmetyczne czy zakłady fryzjerskie. Wśród skradzionego mienia był również samochód marki Porsche. Łączne straty pokrzywdzonych oszacowano na blisko 150 tysięcy złotych. Do zatrzymania doszło w trakcie działań operacyjnych prowadzonych przez policjantów. Funkcjonariusze ustalili miejsce, w którym ukrywali się podejrzani. Podczas realizacji, ze względu na brak reakcji ze strony przebywających w lokalu osób, policjanci byli zmuszeni wyważyć drzwi mieszkania. W trakcie wejścia do środka doszło do agresywnego zachowania ze strony mężczyzn. 34-latek zaatakował policjantów tasakiem, natomiast 42-latek użył łomu. Funkcjonariusze obezwładnili napastników - informuje podinspektor Kamil Gołębiowski z KMP w Lublinie.
Funkcjonariusze odzyskali skradziony samochód o wartości około 100 tysięcy złotych oraz część mienia pochodzącego z włamań. Obaj mężczyźni trafili do policyjnej celi, a następnie zostali doprowadzeni do prokuratury.
34-latek odpowie za serię kradzieży z włamaniem, w tym kradzież pojazdu, a także za czynną napaść na funkcjonariuszy. Łącznie usłyszał 11 zarzutów. Działał w warunkach wielokrotnej recydywy. Z kolei 42-latek usłyszał zarzuty dotyczące włamań oraz napaści na policjantów. Odpowie w warunkach recydywy.
Decyzją sądu obaj podejrzani zostali tymczasowo aresztowani na 3 miesiące. Za kradzież z włamaniem w recydywie grozi do 15 lat więzienia.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.