Młoda Lewica przygotowała wniosek dotyczący zmiany nazwy ronda im. Margaret Thatcher na im. Związków zawodowych. Rondo znajduje się na w rejonach ul. Choiny i Zelwerowicza w dzielniczy Czechów Północny. Ma charakterystyczny kształ porównywany do biszkopta. Imię premier Wielkiej Brytanii nosi od 2020 roku.
- Wniosek o zmianę nazwy ronda podyktowany jest potrzebą kształtowania przestrzeni publicznej w sposób sprzyjający dialogowi społecznemu oraz poszanowaniu pamięci wszystkich osób, dotkniętych skutkami konfliktów i przemocy politycznej. Proponowana zmiana nazwy ronda ma na celu upamiętnienie polskich bohaterów, członków związków zawodowych, w sposób możliwie uniwersalny i jednoczący, z uwzględnieniem złożoności historii oraz konieczności zachowania szacunku wobec różnych doświadczeń historycznych - czytamy we wniosku.
Zdaniem młodych polityków - nadanie rondu nazwy „Związków Zawodowych” byłoby formą upamiętnienia ruchów pracowniczych oraz związków zawodowych, takich jak NSZZ “Solidarność” czy Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych. Według Młodej Lewicy odegrały one istotną rolę w walce o prawa socjalne, bezpieczeństwo pracy, godne wynagrodzenie oraz demokratyzację życia społecznego i politycznego.
W ocenie młodych patron ronda powinien być osobą lub symbolem łączącym mieszkańców wokół wartości, takich jak solidarność społeczna, dialog i szacunek wobec ludzi pracy.
- Margaret Thatcher, kojarzona przede wszystkim z polityką przemocy, konfrontacji społecznej oraz demontażem zdobyczy socjalnych i pracowniczych, zdecydowanie nie stanowi odpowiedniej patronki dla przestrzeni publicznej miasta. Zastąpienie jej patronatu nazwą ,,Związków Zawodowych” byłoby wyrazem uznania dla ruchów pracowniczych i osób walczących o prawa pracownicze oraz prawa człowieka, godne warunki życia i społeczną solidarność - napisano we wniosku.
W związku z tym Młoda Lewica, jako największa młodzieżowa lewicowa organizacja w Polsce, zwraca się z prośbą o rozpatrzenie wniosku i podjęcie działań zmierzających do zmiany nazwy ronda. - Miasto jest przestrzenią wspólną wszystkich mieszkańców gdzie każdy powinien czuć się godnie
reprezentowany przez patronów ulic - czytamy na końcu.
Margaret Thatcher i strajk górników
Margaret Thatcher była premierem Wielkiej Brytanii w latach 1979-1990. Była także liderką Partii Konserwatywnej, a w polityce gospodarczej kładła nacisk na działanie sił wolnorynkowych.
W czasach jej rządów wybuchł masowy strajk górników - w latach 1984-1985. Doprowadził do zastoju brytyjskiego przemysłu węglowego w latach 1984-1985. Premierm była wówczas Margaret Thatcher, ktora w polityce gospodarczej kładła nacisk na działanie sił wolnorynkowych oraz na przedsiębiorczość. Spór rozpoczął się, gdy rząd kierowany przez Thatcher ogłosił zamknięcie kopalni węgla Cortonwood w Yorkshire jako pierwszy akt demontażu kolejnych 20 zakładów górniczych, co skutkowałoby utratą dodatkowych 20 000 miejsc pracy.
W strajku wzięło udział do 165 tysięcy górników. Rząd rozmieścił wokół kopalń duże siły policyjne. Doszło do licznych gwałtownych starć. Pod koniec strajku, który trwał ok. roku, zginęło dwóch górników, a policja aresztowała łącznie 11291 osób za „zakłócanie porządku publicznego” i „przerwanie ruchu pojazdów”. Strajkujący po roku ustąpili. Strajk był akcją związków zawodowych prowadzoną przez Narodowy Związek Górników (NUM) Arthura Scargilla.
Thatcher zmarła w 2013 roku. Byla nazywana "Żelazną damą" ze względu na stanowczość w stosunku do strajkujących górników oraz do państw bloku wschodniego.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.