Były łzy, wspomnienia, symboliczne balony na każdym motocyklu oraz głośnie dźwięki jednośladów. Motocykliści upamiętnili w środę po godz. 18 zmarłą w piątek Beatę.
- Chcemy pożegnać Naszą koleżankę, przyjaciółkę, motocyklistkę. Kobietę wyjątkową, pełną pasji i marzeń. Żyła na 100% do końca 🖤. "Beti" na pewno by chciała, żebyśmy wysłali jej ryk silników, który był nieodłącznym elementem jej życia i dawał jej szczęście. Zabierzmy ze sobą balony, które wypuścimy w niebo. Pożegnajmy Ją tak jak na to zasłużyła - mówili organizatorzy.
Zobacz także: Tragiczna śmierć motocyklistki: Z myślą o jej córeczce malutkiej Lili. Piękny wynik zbiórki. Dołączysz?
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.