Przejazd kolejowo-drogowy w Polsce i na Lubelszczyźnie
28 sierpnia 2026. Ostatni piątek tegorocznych wakacji. Na przejeździe kolejowo-drogowym na ulicy Pszczelej w Lublinie, zorganizowana została konferencja prasowa nt. podsumowania okresu wakacyjnego w województwie lubelskim, ale i w całej Polsce.
Zacznijmy jednak od faktów. W 2025 roku w okresie od 1 lipca do 26 sierpnia, na terenie województwa lubelskiego doszło do czterech zdarzeń na przejazdach kolejowo-drogowych. W owych zdarzeniach ciężko ranne zostały dwie osoby, niestety odnotowano jeden przypadek śmiertelny.
- Mniej optymistyczne są statystyki, jeśli chodzi o całą Polskę. W tym roku w trakcie wakacji lipiec-sierpień, doszło do 27 zdarzeń, sześć osób zginęło a pięć było ciężko rannych. To polepszenie w stosunku do 2025 roku, bo były aż 43 zdarzenia na przejazdach kolejowo-drogowych, 13 osób zginęło, a osiem było ciężko rannych – przyznała Anna Znajewska-Pawluk z Polskich Linii Kolejowych.
Dane dotyczące zdarzeń na przejazdach kolejowych w woj. lubelskim są idealne. Dlaczego? Jak dowiedzieliśmy się w trakcie konferencji prasowej, na Lubelszczyźnie w okresie od 1 lipca do 26 sierpnia… nie doszło do żadnego zdarzenia. Gorzej wyglądają statystyki, jeśli chodzi o dane od początku roku. W 2026 roku doszło na przejazdach kolejowo-drogowych do ośmiu zdarzeń, w których zginęły dwie osoby.
- Do takich zdarzeń dochodzi dlatego, że kierowcy bardzo często nie stosują się do sygnalizacji świetlnej. Już wtedy nie możemy wjechać na przejazd, bo opuszczają się rogatki. Dodatkowo, dużo kierowców nie stosuje się do oznakowania. Pamiętajmy o tym, by nie omijać rogatek - przyznał inspektor Mariusz Mazurkiewicz ze Straży Ochrony Kolei.
Staniemy za szlabanem. Co dalej?
Ważny fakt – na przejazd kolejowy, tak jak na inne skrzyżowanie, wjeżdżamy w momencie, gdy mamy możliwość zjazdu. Często dochodzi do sytuacji, gdy auto po prostu utknie za szlabanem. Dlaczego? Bo nie było możliwości zjazdu.
- Trzeba się umiejętnie zachować. Nie czekać, nie szukać ustawienia samochodu. Wtedy trzeba po prostu wyłamać rogatkę i zjechać z tego przejazdu – przyznaje Zygmunt Osiak, dyrektor Zakładu Linii Kolejowych w Lublinie.
Co dalej po wyłamaniu rogatek? Jest kilka wariantów. W sytuacji, gdy uszkodzony zostanie samochód to po pierwsze – wyprowadzamy wszystkich pasażerów z pojazdu i prowadzimy w bezpieczne miejsce. Następnie, na przejazdach kolejowo-drogowych jest tzw. żółta naklejka, która znajduje się na napędzie oraz na Krzyżu Świętego Andrzeja.
- Ta naklejka jest wizytówką przejazdu, czyli lokalizatorem. Na górze znajduje się numer linii kolejowej i kilometr przejazdu. W chwili, gdy podamy ten numer dzwoniąc np. na numer 112, wtedy operator przekaże informację do odpowiednich służb, żeby mogły zareagować – wyjaśnia Zygmunt Osiak.
Tylko w lipcu „na żółtą naklejkę” wpłynęło ponad tysiąc zgłoszeń. W 31 przypadkach konieczne było całkowite wstrzymanie ruchu pociągów. Z kolei w 83 sytuacjach wydano polecenie maszynistom ostrożnej jazdy z ograniczeniem prędkości do 20 km/h.
- Dla przykładu, 29 lipca w okolicach Kamienia Pomorskiego (województwo zachodniopomorskie dop. red.) zadzwoniła osoba na numer 112 z żółtej naklejki i podała numer. Operator od razu wiedział, gdzie ona się znajduje. Zgłoszono ciągnik siodłowy, który przewoził domek holenderski. Pojazd utknął na przejeździe. Kierowca sam zadzwonił pod ten numer. Do czasu usunięcia tego pojazdu był wstrzymany ruch pociągów - przyznała Anna Znajewska-Pawluk z Polskich Linii Kolejowych.
Ten fakt warto podkreślić! Pociągi jadące około 160 km/h są na tyle nowoczesne, że po prostu ich nie słychać. A ich droga hamowania to… 13 boisk do piłki nożnej, czyli około 1,3 km! Dla porównania, siła z jaką pociąg zgniata samochód w momencie zderzenia porównywalna jest do zgniecenia przez człowieka puszki po napoju.
Wyłamiesz rogatkę? Będzie kara
Wielu kierowców, którzy utknęli za zamkniętym szlabanem ma zagwozdkę, wyłamać szlaban czy nie? Zdecydowanie tak, bo chodzi o bezpieczeństwo. Jak się jednak okazuje, wyłamanie takiego szlabanu wiąże się karą finansową. W efekcie musimy ponieść konsekwencje za naprawę rogatki. Dodatkowo będzie nałożony mandat karny w wysokości od 20 do 500 złotych.
- Pamiętajmy, to są tylko pieniądze. Wyłamanie rogatki może komuś uratować życie. Taką rogatkę jest bardzo łatwo wyłamać. Wystarczy niewielka siła nacisku. Samochód nie zostanie uszkodzony. Drąg rogatki opadnie na jezdnie. Później należy ułożyć go równolegle, czyli wzdłuż jezdni, tak by następni użytkownicy drogi na niego nie najechali. Warto wtedy skorzystać z żółtej naklejki. Ale na większości przejazdów kolejowo-drogowych, dyżurny dostaje informację, że na danym przejeździe rogatka została wyłamana lub uszkodzona – precyzuje Anna Znajewska-Pawluk z Polskich Linii Kolejowych.
Nowy problem na przejazdach kolejowych
W trakcie konferencji prasowej poruszony został kolejny ważny temat. Chodzi o osoby korzystające z hulajnóg elektrycznych. W skrócie, jadą szybko, zdecydowanie więcej niż regulują to przepisy - 20 km/h.
- Z hulajnóg korzystają młodzi i niedoświadczeni, ale i osoby starsze. Ale odpowiedzialność za młodych użytkowników, którzy uczęszczają do szkół, odpowiadają rodzice. Apelujemy, wytłumaczcie użytkownikom hulajnóg elektrycznych, które są traktowane jako pojazd elektryczny, zasady zbliżania się do przejazdów kolejowo-drogowych i stosowania się do przepisów – precyzuje Zygmunt Osiak, dyrektor Zakładu Linii Kolejowych w Lublinie.
Kolejny fakt, który musimy podkreślić. Jeśli na przejeździe znajduje się chodnik, to obowiązkiem jest przeprowadzenie hulajnogi – tak jak w przypadku rowerzystów. Jeśli osoba jedzie ulicą, to traktowane jest to jako pojazd. W skrócie? Widzimy znak „STOP”, musimy się zatrzymać i rozejrzeć, czy nie nadjeżdża pociąg. Gdy na przejeździe znajduje się oświetlenie, to nie wjeżdżamy, gdy to światło miga. I przede wszystkim: gdy rogatki są opuszczone, nie przechodzimy lub przejeżdżamy obok lub pod nimi oraz nie idziemy „dzikimi” ścieżkami na skróty.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.