W opublikowanym na Lublin24.pl 24 lutego artykule „Duże miasto, jeszcze większy problem. Komunikacja nam odjechała” przytoczyliśmy m.in. pytania, jakie radny miasta Lublin z klubu PiS Bartłomiej Bałaban zadał prezydentowi Lublina Krzysztofowi Żukowi. Dotyczyły komunikacji miejskiej.
Tekst spotkał się z bardzo dużym odzewem Czytelników. Wracamy więc do tematu.
Miasto podniosło ceny biletów. A co w zamian?
Radny pisał wtedy m.in.:
„Z uwagi na kolejną podwyżkę cen biletów komunikacji miejskiej, zwracam się z prośbą o przedstawienie szczegółowego uzasadnienia tej decyzji.”
Oczekiwał też informacji o liczbie tzw. wozokilometrów zrealizowanych w ramach lubelskiej komunikacji miejskiej w następujących okresach: lata 2010-2019 i 2019-2025.
Potrzebujemy zwiększenia częstotliwości i optymalizacji siatki połączeń
„Moje zaniepokojenie budzi fakt, że mimo systematycznego wzrostu kosztów transportu, oferta przewozowa ulega pogorszeniu poprzez redukcję liczby kursów. Sytuacja ta zmusza mieszkańców Lublina do rezygnacji z transportu zbiorowego na rzecz własnych samochodów, co stoi w sprzeczności z ideą zrównoważonej mobilności miejskiej” – pisał dalej radny Bałaban.
W jego ocenie rozwiązaniem problemu mogłoby być:
1. Zwiększenie częstotliwości kursowania na kluczowych odcinkach.
2. Optymalizacja siatki połączeń poprzez skrócenie linii i postawienie na sprawny system przesiadkowy.
3. Rezygnacja z dublujących się linii długodystansowych, które przejeżdżają przez całe miasto, generując opóźnienia i wysokie koszty bez adekwatnego zysku czasowego dla pasażera.
Autobusy i trolejbusu jeżdżą rzadziej niż dawniej
Radny doczekał się właśnie odpowiedzi na swoją interpelację. Co wynika z bardzo obszernej korespondencji?
Zastępca prezydenta Lublina Tomasz Fulara informuje m.in., że w latach 2010-2019 corocznie średnio było realizowanych 19 257,892 wozokilometrów. W latach 2020-2025 ten wskaźnik to 17 671,26 zrealizowanych wozokilometrów. Czemu autobusy i trolejbusy jeżdżą rzadziej?
W skrócie: Bo była pandemia, a jej skutki w postaci spadku liczby pasażerów i wpływów z biletów są znaczące i odczuwane do dziś – argumentuje miasto.
„Pomimo utrzymujących się wyzwań finansowych, Miasto Lublin konsekwentnie zapewnia stabilne funkcjonowanie systemu komunikacji miejskiej, dostosowując jego ofertę do aktualnych potrzeb mieszkańców oraz realiów budżetowych.” – czytamy m.in. w odpowiedzi.
A także:
„Obecnie kluczowe są kwestie związane z finansowaniem transportu zbiorowego, gdyż koszty stale rosną.”
A rosną m.in. dlatego, że, jak czytamy w odpowiedzi, tabor w coraz większym stopniu składa się z z pojazdów zeroemisyjnych. Ratusz chwali się przy tym, że Lublin jest w ścisłej czołówce systemów elektromobilnych w Polsce.
– Czyli mamy autobusy elektryczne i wodorowe, za to nie mamy częstotliwości – komentuje radny Bałaban. – Trolejbusy też są zeroemisyjne, są przy tym elementem kolorytu naszego miasta. Dlaczego więc nie elektryfikujemy kolejnych linii autobusowych zmieniając je w trolejbusowe?
Optymalizacja? Ale to już było. A częstotliwość co 15 minut, to często
Co do proponowanej przez radnego optymalizacji, to ratusz odpowiada, że… takowa już się odbyła.
„W 2024 roku zakończył się proces optymalizacji układu połączeń komunikacji miejskiej. Wówczas, w ramach rozpoznania i diagnozy potrzeb, zbierano wnioski, pomysły i opinie mieszkańców oraz kierowców komunikacji miejskiej dotyczące propozycji zmian.” – pisze m.in. prezydent Fulara.
I przekonuje, że częstotliwości już zostały zwiększone:
„W czasie ich trwania (konsultacji – red.) mieszkańcy i mieszkanki zgłosili ponad 2,7 tysiąca uwag do przedstawionej propozycji przebiegu linii autobusowych i trolejbusowych. W kategoriach zgłoszeń, najwięcej wniosków dotyczyło m.in. zwiększenia częstotliwości kursowania komunikacji miejskiej - postulat został spełniony.”
Co jeszcze?
„Warto podkreślić, że w zakresie komunikacji dziennej utrzymana jest 15-minutowa częstotliwość kursowania linii podstawowych, analogicznie jak w roku 2019 tj. przed okresem pandemii. Świadczy to o zachowaniu kluczowych parametrów dostępności transportu publicznego dla mieszkańców.”
Ceny wyższe a przecież takie niskie
Duża część odpowiedzi jest poświęcona cenom biletów komunikacji miejskiej w Lublinie. Wygląda na to, że pasażerowie powinni się cieszyć:
„W naszym mieście, nawet po podwyżce ceny pozostają zbliżone lub niższe niż w części dużych ośrodków jak np. Katowice.”
„Wprowadzona zmiana poziomu cen biletów objęła poszczególne kategorie taryfowe wyłącznie o długoletni, średni wskaźnik inflacji.”
„Podobnie jak poprzednio, zakładana korekta jest niczym innym niż urealnieniem cen opartym na długoletnim wskaźniku inflacji. Założeniem były preferencje utrzymania stałej ceny dla klientów korzystających z biletów okresowych, którzy dokładają się do budżetu miasta, odprowadzając podatki w Lublinie.” – to kolejne fragmenty odpowiedzi podpisanej przez prezydenta Fularę.
Skoro jest tak dobrze, to czemu jest tak źle?
- Mamy świetną komunikację i co nam pan zrobisz – tak można streścić tę odpowiedzieć trawestując słynny cytat z filmu „Miś” Barei – komentuje radny Bałaban.
I kontynuuje:
- Twarde dane są takie, że przejechanych wozokilometrów jest w ostatnich latach mniej. Mamy do czynienia z błędnym kołem: mniej kursów to mniej pasażerów. Mniej pasażerów, to jeszcze mniej kursów. Tylko taksówek na aplikacje coraz więcej.
Radny w rozmowie z Lublin24 wyraża przekonanie, że w instytucjach miasta odpowiadających za zapewnienie działania systemu komunikacji na wysokim poziomie brakuje chęci do realnych zmian i działań.
– Ta odpowiedź to jest przecież w sporej mierze tekst pijarowy. A prawdziwy obraz sytuacji mamy na zakorkowanych do granic możliwości ulicach Lublina. Zupełnie jak w popularnym kiedyś komiksie „Tytus, Romek i A’Tomek”, gdzie na jednej z Wysp Nonsensu piechotą można się było przemieszczać tylko po dachach samochodów, tak wiele ich było na ulicach.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.