Dopiero co weszła w życie podwyżka cen biletów komunikacji miejskiej w Lublinie. Niedawno pytaliśmy Ratusz, co ma w zamian do zaoferowania mieszkańcom. Odpowiedź rzeczniki ZDiTM była mało konkretna, by nie powiedzieć wymijająca. Ale inni także drążą temat.
Na jakiej zasadzie oparto mechanizm podwyżki cen biletów komunikacji miejskiej w Lublinie?
19 lutego trafiła do biura Rady Miejskiej interpelacja podpisana przez Bartłomieja Bałabana, radnego klubu PiS. Radny pisze w niej m.in.:
„Z uwagi na kolejną podwyżkę cen biletów komunikacji miejskiej, zwracam się z prośbą o przedstawienie szczegółowego uzasadnienia tej decyzji. Proszę o wskazanie wyliczeń kwot, o jakie wzrosły koszty operacyjne, oraz o wyjaśnienie, na jakiej zasadzie oparto mechanizm podwyżki (np. wskaźnik inflacji, wzrost cen energii/paliw, koszty pracy).
Radny oczekuje też podania mu informacji o liczbie tzw. wozokilometrów zrealizowanych w ramach lubelskiej komunikacji miejskiej w następujących okresach: lata 2010 - 2019 (w rozbiciu na poszczególne lata), lata 2019 - 2025 (w rozbiciu na poszczególne lata)
Więcej autobusów i trolejbusów! Szczególnie w weekendy
Dalej w interpelacji Bartłomiej Bałaban pisze to, co wielu Lublinian myśli:
„Moje zaniepokojenie budzi fakt, że mimo systematycznego wzrostu kosztów transportu, oferta przewozowa ulega pogorszeniu poprzez redukcję liczby kursów. Sytuacja ta zmusza mieszkańców Lublina do rezygnacji z transportu zbiorowego na rzecz własnych samochodów, co stoi w sprzeczności z ideą zrównoważonej mobilności miejskiej.
W mojej ocenie rozwiązaniem problemu mogłoby być:
1. Zwiększenie częstotliwości kursowania na kluczowych odcinkach.
2. Optymalizacja siatki połączeń poprzez skrócenie linii i postawienie na sprawny system przesiadkowy.
3. Rezygnacja z dublujących się linii długodystansowych, które przejeżdżają przez całe miasto, generując opóźnienia i wysokie koszty bez adekwatnego zysku czasowego dla pasażera."
W Lublinie czekanie na autobus pomaga ćwiczyć cierpliwość
Zapytaliśmy radnego, czy już otrzymał odpowiedź na swoje pytania. Okazuje się, że nie.
- Nie rozumiem, skąd takie podejście władz miasta do kwestii komunikacji miejskiej a w efekcie taki a nie inny jej stan – komentuje w rozmowie z Lublin24.pl Bartłomiej Bałaban.
I rozwija tę myśl:
– Najmłodsi Lublinianie mogą tego nie pamiętać, ale dawniej częstotliwość kursowania kluczowych linii była znacząco wyższa niż obecnie.
Radny mówiąc o stosunku władz miasta do rozwiązywania problemów komunikacyjnych podaje znamienny jego zdaniem przykład, nawiązując jednocześnie do drugiej ze swoich złożonych w ostatnim czasie interpelacji.
– Zastępca prezydenta Miasta Lublin, Tomasz Fulara, przychylnie odnosi się do idei budowy metra w naszym mieście, jednocześnie porównując do „lotu na Księżyc” pomysł budowy parkingu podziemnego na Pl. Litewskim. To chyba nie wymaga komentarza.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.