reklama

Gdzie sypiał prezydent Krzysztof Żuk? I dlaczego dziadostwo Przemysława Czarnka się ustabilizowało?

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor: Kinga Borek, Krzysztof Janisławski

Gdzie sypiał prezydent Krzysztof Żuk? I dlaczego dziadostwo Przemysława Czarnka się ustabilizowało? - Zdjęcie główne
Autor: Andrzej Nowaczyk

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Z LublinaCzy o wszystkim trzeba zawsze pisać na poważnie? Niekoniecznie. Dlatego w najnowszym magazynie Lublin24.pl można przeczytać o wybranych wydarzeniach miesiąca przedstawionych w krzywym zwierciadle.
reklama

Rubryka “Minął miesiąc” to kilkanaście krótkich, ale celnych i ostrych szpilek wbitych w polityków i celebrytów. Bezpieczne nie mogą czuć się też absurdalne sytuacje. Niektórym z notek towarzyszą satyryczne rysunki. Prezentujemy kilka wybranych notek. Znacznie więcej do przeczytania w najnowszym papierowym wydaniu magazynu Lublin24.pl.

Premierów dwóch 

Szokująca wieść poszła w świat: kandydatem PiS na premiera nie będzie Przemysław Czarnek, lecz Zbigniew Bogucki, szef Kancelarii Prezydenta RP. Jak podkreśla autor tego newsa, informacja jest nieoficjalna, ale pewna, a rzecz przyklepali już Pan Prezes i Pan Prezydent. Zareagował rzecznik PiS Rafał Bochenek: taki scenariusz nie jest rozważany. Czyli jest.

reklama

Dziadek po raz drugi 

Przemysław Czarnek powitał na świecie swoje drugie wnuczę - dziewczynkę. O szczęśliwym wydarzeniu w życiu polityka poinformowała jego partyjna koleżanka Marlena Maląg. Gratulujemy. Drugie wnuczę to już dziadostwo ustabilizowane. 

Zawziął się na prezydenta

Zawzięty społecznik domaga się, by prokurator ponownie sprawdził, gdzie tak naprawdę w 2024 roku mieściło się centrum życiowe Krzysztofa Żuka. Prezydent Lublina starał się wówczas o mandat miejskiego radnego, a jednym z warunków kandydowania jest stałe zamieszkiwanie w gminie, w której chce się uzyskać i pełnić mandat. Społecznik przekonuje, że Żuk od lat mieszka na wsi, a prezydent dowodzi, że w spornym czasie mieszkał u chorej ciotki w Lublinie, którą się opiekował… Konflikt między wsią a miastem jest nierozwiązywalny.

reklama

Lublin by night

Miasto Lublin deklarowało, że stworzy zintegrowany węzeł przesiadkowy, a wystarczy przyjechać do Lublina pociągiem o 23:52 w środę, żeby przekonać się, ile te opowieści są warte. Człowiek wychodzi z dworca i zostaje sam: w nocy, bez autobusu, z walizką… - zauważa Tomasz Gontarz, radny PiS. Nie bój, nie bój, walizkę ci ukradną…

reklama
reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo