Czterech kandydatów na prezydenta
W kwietniu 2024 roku odbyły się wybory samorządowe. I tura przypadła na 7 kwietnia. W wyborach startowali m.in. Krzysztof Żuk (KWW Krzysztofa Żuka), Robert Derewenda (KW Prawo i Sprawiedliwości), Marcin Nowak (KWW Konfederacja i Bezpartyjni Samorządowcy) i Ryszard Zajączkowski (KWW Lublin Przyszłość i Tradycja). Cała czwórka rywalizowała o stanowisko prezydenta Miasta Lublin.
Krzysztof Żuk starał się o reelekcję. Robert Derewenda był wówczas radnym Rady Miasta Lublin. Marcin Nowak w przeszłości był wiceprzewodniczącym RM Lublin z ramienia klubu radnych prezydenta Żuka, z którym się rozstał. Kadencję kończył jako radny niezrzeszony. Z kolei Ryszard Zajączkowski w czasie wyborów był wykładowcą związanym z Katolickim Uniwersytetem Lubelskim Jana Pawła.
Pierwszy z nich zdobył 57,49 proc. głosów, drugi 34,26 proc, trzeci 6 proc, a czwarty 2,25 proc. Tym samym nie było II drugiej tury. Żuk rządzi już obecnie czwartą kadencję z rządu. Dodatkowo jest przewodniczącym Koalicji Obywatelskiej powiatu Lublin.
Dwa lata po wyborach
- Mijają dwa lata od wyborów samorządowych, w których mieszkanki i mieszkańcy Lublina ponownie obdarzyli mnie zaufaniem i wybrali na Prezydenta Miasta. Niezmiennie za to dziękuję i traktuję to, jako ogromną odpowiedzialność za rozwój naszego miasta - przekazał Krzysztof Żuk. - W ostatnich miesiącach realizujemy program, do którego zobowiązaliśmy się podczas wyborów.
- Ruszamy również z przebudową stadionu przy Al. Zygmuntowskich i kontynuujemy przygotowania do naszego głównego przedsięwzięcia obecnej kadencji, czyli obchodów Europejskiej Stolicy Kultury Lublin 2029. To tylko największe przykłady działań, które realizujemy dla Was i dla naszego miasta - podsumował Żuk.
- Dwa lata temu otrzymałem od Państwa bardzo silny mandat – 40 796 głosów w wyborach na Prezydenta Miasta Lublin. To bardzo dobry wynik, potwierdzający, że także w dużym mieście można zdobyć szerokie zaufanie mieszkańców dla odpowiedzialnej, konserwatywnej wizji rozwoju. Dziękuję za to zaufanie. Traktuję je nie jako sukces, ale przede wszystkim jako zobowiązanie - poinformował Robert Derewenda.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.