reklama

"Hucpa polityczna". Lubelska KO grzmi po wecie prezydenta Nawrockiego

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

"Hucpa polityczna". Lubelska KO grzmi po wecie prezydenta Nawrockiego - Zdjęcie główne
Autor: Joanna Niećko | Opis: Konferencja prasowa Koalicji Obywatelskiej
Zobacz
galerię
4
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Z LublinaPolitycy Koalicji Obywatelskiej odnieśli się do weta prezydenta Karola Nawrockiego w sprawie ustawy dotyczącej unijnego programu SAFE.
reklama

Weto prezydenta Karola Nawrockiego

W czwartek (12 marca) Karol Nawrocki - prezydent RP wygłosił orędzie. Ogłosił decyzję w sprawie programu SAFE.

- Podjąłem decyzję, że nie podpiszę ustawy, która pozwala na zaciągnięcie przez Polskę pożyczki SAFE. Nigdy bowiem nie podpiszę ustawy, która uderza w naszą suwerenność, niezależność, bezpieczeństwo ekonomiczne i militarne - mówił Karol Nawrocki, argumentując, że koszt odsetek kredytów może wynieść 180 mld zł - Polacy będą musieli więc zwrócić drugie tyle co wartość udzielonego kredytu, a zarobią na tym zachodnie banki i instytucje finansowe - uzasadniał.

Ustawa zakładała stworzenie zarządzanego przez Bank Gospodarstwa Krajowego - Finansowego Instrumentu Zwiększenia Bezpieczeństwa. Za jego pośrednictwem rząd miał korzystać z pieniędzy z SAFE. Sam program to unijny instrument niskooprocentowanych pożyczek na szybkie zwiększenie obronności państw członkowskich Unii Europejskiej.

reklama

O program "bije się" cała Europa

Politycy Koalicji Obywatelskiej odnieśli się do weta prezydenta Karola Nawrockiego wobec programu SAFE. Głos w tej sprawie zabrali na poniedziałkowej (16 marca) konferencji prasowej.

- Weto w sprawie programu SAVE to weto przede wszystkim wobec regionów wschodnich, takich jak Lubelszczyzna. To weto wobec bezpieczeństwa obywateli. To weto wobec firm zbrojeniowych, takich jak PZL Świdnik czy takich jak MESKO w Kraśniku. To weto wobec obywateli, którzy każdego dnia boją się o swoje bezpieczeństwo - mówiła Marta Wcisło, przewodnicząca KO w województwie lubelskim i europosłanka.

Dodała, że mieszkańcy regionów wschodnich, przygranicznych, przyfrontowych na Lubelszczyźnie wiedzą doskonale, co to jest zagrożenie. Wśród przykładów zagrożeń wymieniła spadające drony, co miało miejsce jesienią 2025 r. i spadające rakiety, w wyniku czego zginęli dwaj obywatele RP. Wskazała również na czasowo zamknięty Port Lotniczy Lublin. Zawieszane są tam operacje lotnicze z powodu ataków Rosji na Ukrainie. W takiej sytuacji w Polsce jest podrywane lotnictwo, które patroluje przestrzeń powietrzną.   

reklama

Jej zdaniem dlatego ważne jest, aby z Unii Europejskiej "płynęły pieniądze z największego do tej pory programu na rzecz bezpieczeństwa, odporności i odstraszania, jakim jest SAFE".

- Prezydent Nawrocki jednym podpisem próbuje uniemożliwić rozwój naszej zbrojeniówki, doposażenie naszej armii. Jako zwierzchnik Sił Zbrojnych nie wzmacnia polskiego żołnierza i nie doposaża polskiej armii, a nasi obywatele każdego dnia pytają, czy są bezpieczni - mówiła Wcisło. - Dlaczego Pan jako zwierzchnik Sił Zbrojnych chce rozbrajać polską armię, nie doposażać polskiego żołnierza? Z jednej strony mówi Pan o bezpieczeństwie, a z drugiej strony blokuje Pan rozwój polskiej armii.

Powiedziała, że program SAFE "bije się" cała Europa, a państwa, które nie zakwalifikowały się w pierwszej turze, dziś wnioskują o SAFE 2. - Państwa, które nie mają, tak jak Polska, dwóch reżimów za wschodnią granicą, które nie są atakowane hybrydowo niemal każdego dnia, chcą wzmacniać swoją obronność i swoje bezpieczeństwo, chcą SAFE 2. A prezydent RP mówi, że SAFE z Unii Europejskiej to nie jest dobra propozycja, proponuje zupełnie inne rozwiązanie - komentowała.

reklama

Zaapelowała, by prezydent staną na wysokości zadania. - Niech Pan powstrzyma tą swoją nienawiść do wszystkiego, co jest inne od tego, co chce PiS - dodała.

"Panie Prezydencie, kompromituje się Pan"

Według posła, byłego prezydenta Chełma i byłego marszałka woj. lubelskiego - Krzysztofa Grabczuka prezydent Nawrocki i PiS występują przeciwko bezpieczeństwu Polek i Polaków. Uznał, że politycy PiS robią to dla krótkotrwałego zysku politycznego, ponieważ "biją się dzisiaj o głosy z Konfederacją".

- I to w momencie, kiedy mamy za naszą wschodnią granicą pełnoskalową wojnę, kiedy mamy drugą wojnę na Bliskim Wschodzie, kiedy wiemy, że Stany Zjednoczone są bardzo mocno zaangażowane w tamtą wojnę i kiedy wiemy, że już dzisiaj administracja amerykańska mówi, że będą opóźnienia albo być może niektóre dostawy broni, w tym do Polski, będą opóźnione, w ogóle ich nie będzie - mówił Krzysztof Grabczuk. 

reklama

W opinii Grabczuka  blokada tych środków finansowych w bardzo dużym stopniu wpływa na bezpieczeństwo. Podkreślił, że to miliardy dla Polski Wschodniej, w tym dla jego miasta - Chełma. Wyjaśniał, że to nie tylko zbrojenie, ale również cała infrastruktura, która temu pomaga.

- Mam to szczęście, że przejrzałem dokładnie tą listę inwestycji. Nie mogę o nich mówić, ale mogę powiedzieć jasno: to rozwój Polski Wschodniej, rozwój całego naszego kraju, nowe miejsca pracy - powiedział.

Według posła - skok gospodarczy byłby dużo większy, gdyby prezydent i PiS nie blokowali tych środków finansowych. Uważa, że "PiSowi nie przeszkadzało kiedyś, kiedy kupował uzbrojenie w Stanach Zjednoczonych i płacił w dolarach czy kupował uzbrojenie w Korei Południowej i płacił w tamtej walucie". - A dzisiaj raptem w naszej rodzinie, w której jesteśmy w Unii Europejskiej, szukają wymówki i mówią, że to jest drogi kredyt. Nie, jest to najtańszy pieniądz dzisiaj obecny na rynku. Panie Prezydencie, kompromituje się Pan i cały PiS taką decyzją - powiedział Grabczuk

Dozbrojenie i nowe miejsca pracy

Poseł Krzysztof Bojarski i przewodnicząvcy KO w powiecie łęczyńskim przypomniał, że program SAFE został przez Polskę wynegocjowany w Unii Europejskiej. Dodał, że to program, który służy dozbrojeniu i unowocześnieniu polskiej armii. Służy również rozwojowi polskiego przemysłu uzbrojeniowego, tworzeniu nowych miejsc pracy, rozwojowi wielu zakładów pracy w Polsce, zwłaszcza na wschodniej ścianie..

- Hucpa polityczna, którą zafundował nam Pan Prezydent, tylko i wyłącznie dla doraźnych celów politycznych, obniża to bezpieczeństwo - komentował Krzysztof Bojarski.

Według niego to powoduje, że polska armia będzie gorzej dozbrojona, słabiej wyposażona. Nie powstaną nowe miejsca pracy, nie rozwinie się polski przemysł zbrojeniowy. Poseł jednocześnie przekazał, że Rząd premiera Donalda Tuska znalazł rozwiązanie i zrealizuje program SAFE.

Ogromne pieniądze na bezpieczeństwo

Michał Litwiniuk - prezydent Białej Podlaskiej zaznaczył natomiast, że Biała Podlaska to miasto garnizonowe. Leży ok. 30 kilometrów od wschodniej granicy kraju na kierunku tzw. Bramy Brzeskiej, przez którą prowadzi najkrótsza droga ze wschodu do Warszawy. Samorząd "wyposażył" polskie wojsko w 400 hektarów terenu, na którym, rozpoczął się proces budowy wielkiego garnizonu Wojska Polskiego na wschodniej flance NATO.

- Wszyscy jednak wiemy, że o ile samorządy mogą wspierać polskie bezpieczeństwo i polską rację stanu, o tyle to nie samorządy zapewnią rozwój polskiego wojska. Jest to zadanie polityki państwa. I z wielką nadzieją przyjęliśmy ogromny sukces polskiego rządu, gdy to program napisany przez polskie wojsko został tak bezdyskusyjnie przyjęty przez Unię Europejską, decyzją której skierowano tak wielką, ponad 40 milionów miliardów euro, pomoc na wzmocnienie bezpieczeństwa Polski, Unii Europejskiej i wschodniej flanki NATO - stwiedził Michał Litwniuk.

Wskazał też, że pieniądze powinny być wykorzystane na zakup sprzętu wojskowego, rozwój lokalnej infrastruktury. Jego zdaniem dzięki temu w Białej Podlaskiej gwarancje finansowania ma np. nowoczesna bocznica kolejowa czy rozbudowa dróg, tych które potrzebują większych parametrów nośności, transport ciężkiego sprzętu wojskowego, tych ponadnormatywnych pojazdów jeżdżących na dużych lawetach. Podkreślił też, że to środki na rozbudowę infrastruktury samej jednostki, garnizonu.

- To są ogromne pieniądze, które nie tylko wzmocnią polskie bezpieczeństwo, nie tylko spokój i przekonanie, że także Polska Wschodnia jest dobrym, bezpiecznym miejscem do życia i zrównoważonego rozwoju, ale także środki, które po prostu zapewnią rozwój bialskim i regionalnym firmom działającym w szczególności w obszarach budownictwa, logistyki, ICT - przekonywł Litwniuk.

Ważne dla przedsiębiorców i budżetu miasta

Bartosz Margul - z klubu radnych prezydenta Krzysztofa Żuka w Radzie Miasta Lublin wspomniał o brygadzie, która stacjonuje w Lublinie.

- Liczyliśmy na to i liczymy nadal dzięki premierowi Donaldowi Tuskowi, że ta brygada zostanie doposażona. Lista firm, które będzie beneficjentami programu SAFE jest utajniona z wiadomych względów. Natomiast można się domyśleć, że te największe pieniądze będą w takich ośrodków jak Kraśnik, Świdnik. Natomiast gospodarka jest systemem naczyń połączonych - mówił.

Przekonywał także, że Lublin skorzysta, bo firmy lubelskie będą podwykonawcami i dostawcami. Radny uważa, że w Lublinie powstaną nowe miejsca pracy dzięki kooperacji z tymi firmami. Uzupełnił, że to bardzo ważne dla lubelskich przedsiębiorców, a docelowo też dla budżetu miasta, bo z tego powstaną podatki.

Szefowa KO w regionu przypomniała,  że pieniądze z SAFE to środki także na schrony dla ludności cywilnej. Jak podsumowala Marta Wcisło to nie tylko infrastruktura wojskowa, to nie tylko dozbrojenie armii, ale to także schrony dla ludności cywilnej.

reklama
WRÓĆ DO ARTYKUŁU
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo