We wtorek (9 stycznia) wieczorem Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik zostali zatrzymani przez policjantów. Przebywali w Pałacu Prezydenckim, gdzie zostali zaproszeni na uroczystość zaprzysiężenia doradców Andrzeja Dudy - prezydenta RP.
- Informujemy, że zgodnie z nakazem sądu, osoby, których dotyczyły dyspozycje, zostały zatrzymane - poinformowała policja na platformie X (dawniej Twitter).
Trafili na komisariat przy ul. Grenadierów w Warszawie. Z kolei pod Pałacem Prezydenckim odbył się protest w obronie zatrzymanych. Uczestnicy mieli ze sobą biało-czerwone flagi oraz banery. Protestowano również pod komendą policji przy ulicy Grenadierów. Protestujący skandowali m.in. "więźniowie polityczni" oraz "precz z komuną". Byli m.in. prezes partii PiS Jarosław Kaczyński i lubelski poseł Przemysław Czarnek.
W poniedziałek (8 stycznia) Sąd wydał nakaz aresztowania Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika. Policja czekała na doręczenie dokumentów, które nastąpiło we wtorek (9 stycznia) rano.
Efektem skazania było m.in. wygaszenie mandatów poselskich. Dodatkowo, w tym tygodniu - 10-12 stycznia miało odbyć się posiedzenie Sejmu. Zostało ono jednak przesunięte na 16-18 stycznia. Przesunięcie obrad ma związek z sprawą Kamińskiego oraz Wąsika, z ich skazaniem i z wygaszeniem mandatów poselskich.
Mimo to obaj politycy zapowiedzieli, że zamierzają wziąć udział w planowanych pierwotnie na ten tydzień obradach.
O co chodzi w sprawie?
Mariusz Kamiński - były szef Centralnego Biura Antykorupcyjnego i Marcin Wąsik - jego zastępca, zostali skazani na 2 lata więzienia w związku z tzw. aferą gruntową z 2007 roku. Wówczas CBA z Kamińskim na czele miało wykazać, że ówczesny wicepremier i lider Samoobrony - Andrzej Lepper - miał brać łapówki za pomoc w odrolnieniu działki na Mazurach. Jednak nie udało się tego udowodnić. W 2015 roku sąd skazał Kamińskiego oraz Wąsika na kary bezwzględnego więzienia. Wskazał, że mieli w sprawie afery np. podżegać do korupcji, a także fałszować dokumenty. Mariusz Kamiński do niedawna był ministrem spraw wewnętrznych i administracji w rządzie byłego premiera Mateusza Morawieckiego.
W grudniu ubiegłego roku Kamiński wraz z Wąsikiem, po rozpoznaniu apelacji od wyroku sądu I instancji, został prawomocnie skazany przez Sąd na karę dwóch lat pozbawienia wolności i otrzymali pięcioletni zakaz pełnienia funkcji publicznych. W wyniku tego wyroku marszałek Sejmu stwierdził wygaśnięcie ich mandatów poselskich. Obaj oskarżeni i prezydent Andrzej Duda nie uznali wyroku, bo według Kancelarii Prezydenta w mocy prawnej pozostaje ułaskawienie prezydenta z 2015 r.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.