Pracownik cywilny firmy ochroniarskiej, pełniący służbę na bramie „Baszta” naprzeciwko Pałacu Jabłonowskich, postrzelił się w szyję. Mężczyzna zmarł w wyniku odniesionych obrażeń.
Bramą „Baszta” prowadzi wejście na teren jednostki wojskowej od strony osiedla „Lotnisko”. To właśnie tam, podczas wykonywania obowiązków służbowych, doszło do dramatycznych wydarzeń.
Informację o zdarzeniu potwierdziła Żandarmeria Wojskowa. - Potwierdzam iż taka sytuacja miała miejsce. Realizowane były czynności procesowe z udziałem Żandarmerii Wojskowej z uwagi że wydarzyło się to na terenie wojskowym. W wyniku odniesionych ran mężczyzna niestety poniósł śmierć - informuje rzecznik prasowy Oddziału Żandarmerii Wojskowej w Lublinie, mjr Damian Stanula.
Tragedia wstrząsnęła osobami, które znały zmarłego ochroniarza. - Pamiętam tego ochroniarza. Był uśmiechnięty, często zamieniliśmy kilka zdań, kiedy widzieliśmy się w pobliżu pałacu. Nie mogę uwierzyć, że stała się taka tragedia. Nikt nie wie, co się stało. Możemy sobie zadawać tylko pytania. Nie mogę uwierzyć, że nie spotkam się z nim i nie porozmawiamy. Gdy dowiedziałem się, że nie żyje, łzy same poleciały mi z oczów. Tragedia. Składam wyrazy współczucia bliskim tego mężczyzny - mówi Łukasz, który wielokrotnie spotykał pracownika ochrony podczas jego służby.
Jak udało się ustalić, zmarły mężczyzna miał 34 lata i był mieszkańcem powiatu puławskiego. Okoliczności zdarzenia będą szczegółowo wyjaśniane. Dalsze czynności w sprawie prowadzić będzie Prokuratura Okręgowa w Lublinie.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.