reklama

Mieszkańcy: Huknęło tak, że wyleciały szyby w garażu. Rosyjska rakieta spadła w woj. lubelskim [WIDEO]

Opublikowano:
Autor:

Mieszkańcy: Huknęło tak, że wyleciały szyby w garażu. Rosyjska rakieta spadła w woj. lubelskim [WIDEO] - Zdjęcie główne
Autor: Dominik Smagała | Opis: Huk i siła uderzenia zerwała mieszkańców na równe nogi. Miejscowi opowiadają o wyraźnych drganiach, które odczuli.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościW miejscowości Tarnawa-Kolonia 30 lipca 2026 roku spadła uzbrojona rosyjska rakieta, co potwierdziły już oficjalnie służby. Byliśmy na miejscu i porozmawialiśmy z mieszkańcami. - Okropny świst i za chwilę wybuch - mówi Stanisław, jeden z miejscowych.
reklama

Rosyjska rakieta wpadła w polską przestrzeń powietrzną przed godz. 4 rano w czwartek, 30 lipca. Pocisk przeleciał prawie 100 km, m.in. w okolicach Krasnegostawu i spadł w miejscowości Kolonia-Tarnawa w pow. biłgorajskim. To wieś tuż przy granicy z pow. lubelskim. 

Huk i siła uderzenia zerwała mieszkańców na równe nogi. Miejscowi opowiadają o wyraźnych drganiach, które odczuli. 

Z kolei o godz. 3.50 Lublinian obudziły syreny alarmowe. Kolejny raz syreny zawyły za kilka minut, tym razem był to sygnał odwołujący zagrożenie. Przez stosunkowo długi czas nie było wiadomo, o co właściwie chodzi. Nie było żadnych oficjalnych komunikatów służb.

Dopiero po jakimś czasie rzecznik wojewody lubelskiego potwierdził, że było zagrożenie z powietrza, ale już minęło. Oficjalny komunikat Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych w sprawie obiektu naruszającego polską przestrzeń powietrzną został wydany o godz. 7.07.

reklama

Wybudził nas straszny gwizd, szum, trzask. Nawet trudno określić, co to było. Byliśmy wybudzeni ze snu, trudno się było zorientować. Za chwilę był huk i trzask

- mówi Maria Daniłowska, sołtys wsi Tarnawa-Kolonia, w której spadła rosyjska rakieta.

Pocisk Ch-101 spadł na pole niedaleko domu pana Stanisława, mieszkańca Tarnawy-Kolonii. Jak przyznaje, słup dymu widział ze swojego okna. Falę uderzeniową on i jego rodzina odczuli bardzo wyraźnie. Mężczyzna opisuje, że w jego garażu wyleciały szyby. W domu natomiast spadły rolety. 

reklama

To był potężny, okropny świst. Za chwilę był wybuch, aż zatrzęsło chałupą. Potężny huk był. A później patrzyliśmy przez okno na unoszący się dym

- mówi pan Stanisław z Tarnawy-Kolonii. 

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo