reklama

Ksiądz molestował dziecko? Jest akt oskarżenia. "Kilkakrotnie wkładał ręce pod sukienkę"

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Ksiądz molestował dziecko? Jest akt oskarżenia. "Kilkakrotnie wkładał ręce pod sukienkę" - Zdjęcie główne
Autor: Pixabay | Opis: zdjęcia ilustracyjne

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościProkuratura Rejonowa w Radzyniu Podlaskim skierowała do miejscowego Sądu Rejonowego akt oskarżenia przeciwko Sławomirowi M., obecnemu księdzu-emerytowi, zarzucając mu dopuszczenie się innych czynności seksualnych wobec osoby poniżej 15. roku życia. Chodzi o byłego proboszcza parafii w Sosnowicy.
reklama

Z ustaleń śledztwa wynika, że do zdarzeń dochodziło w okresie od 2007 do 2009 roku (dokładnych dat dziennych nie ustalono) w miejscowości Polskowola (gm. Kąkolewnica, woj. lubelskie). W tym czasie oskarżony pełnił funkcję proboszcza Parafii Rzymskokatolickiej pw. św. Jana Apostoła i Ewangelisty w Polskowoli. Według aktu oskarżenia, Sławomir M., działając w krótkich odstępach czasu i z góry powziętym zamiarem, co najmniej kilkakrotnie wkładał ręce pod sukienkę małoletniej, dotykał jej piersi oraz pośladków, a także głaskał po nogach. Czyn ten został zakwalifikowany z art. 200 § 1 k.k. w zw. z art. 12 § 1 k.k.

Przestępstwo zostało ujawnione dopiero po kilkunastu latach, kiedy pokrzywdzona zdecydowała się opowiedzieć o zdarzeniach swojemu bratu. Następnie informacja ta trafiła do znajomego duchownego, księdza Krzysztofa P., który w lipcu 2025 r. złożył formalne zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa.

- W toku postępowania przygotowawczego podejrzany został poddany kompleksowym badaniom przez zespół biegłych z zakresu psychiatrii, psychologii i seksuologii. Biegli nie stwierdzili u niego choroby psychicznej ani upośledzenia umysłowego. Nie rozpoznali również zaburzeń preferencji seksualnych. W wydanej opinii wskazali, że jeśli podejrzany dokonał zarzucanego mu czynu, istnieją podstawy do rozpoznania zachowań hebefilnych o charakterze zastępczym, w których małoletnia była traktowana jako substytut kobiety dorosłej. Z opinii jednoznacznie wynika, że Sławomir M. w dacie czynu był w pełni poczytalny – potrafił rozpoznać znaczenie swojego działania i pokierować swoim postępowaniem - informuje prokuratura. 

reklama

Przesłuchany w charakterze podejrzanego Sławomir M. nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i skorzystał z przysługującego mu prawa do odmowy składania wyjaśnień.

Zarzucany czyn zagrożony jest karą od 2 do 12 lat pozbawienia wolności. 

 

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo