Funkcjonariusze lubelskiej Służby Celno-Skarbowej, działając wspólnie z Policją, ujawnili łącznie 621 jednorazowych e-papierosów bez polskich znaków akcyzy. Towar został znaleziony najpierw w przesyłce kurierskiej, a następnie podczas przeszukania posesji odbiorcy. Wartość uszczuplonego podatku akcyzowego oszacowano na blisko 75 tys. zł.
Do pierwszego ujawnienia doszło na terenie sortowni firmy kurierskiej w Chełmie. Funkcjonariusze Drugiego Działu Realizacji prowadzili tam czynności służbowe i wytypowali do kontroli jedną z przesyłek. W jej wnętrzu znaleziono 72 jednorazowe e-papierosy, które nie posiadały wymaganych polskich znaków akcyzy.
Kontrola przesyłki doprowadziła do kolejnych działań. Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej, wspólnie z policjantami Komendy Miejskiej Policji w Chełmie, przeszukali posesję odbiorcy. Na miejscu ujawniono następne 549 sztuk e-papierosów bez wymaganych oznaczeń.
Łącznie zabezpieczono więc 621 sztuk nielegalnych wyrobów. Według ustaleń służb uszczuplenie należnego podatku akcyzowego wyniosło prawie 75 tys. zł. Właściciel towaru został zatrzymany i przewieziony do Komendy Miejskiej Policji w Chełmie.
E-papierosy muszą spełniać określone wymogi
Jednorazowe e-papierosy zawierające płyn nikotynowy, aby mogły legalnie trafić do sprzedaży w Polsce, muszą spełniać szereg wymagań. Produkty te podlegają opodatkowaniu podatkiem akcyzowym i powinny posiadać polskie znaki akcyzy.
Oprócz wymogów podatkowych wyroby muszą spełniać również przepisy dotyczące ochrony zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych. Regulacje określają m.in. wymagania dotyczące składu płynu, pojemności zbiornika, oznakowania opakowania oraz zamieszczania odpowiednich ostrzeżeń zdrowotnych.
Przepisy zabraniają również sprzedaży tego rodzaju produktów osobom poniżej 18. roku życia. Niedozwolona jest także ich sprzedaż na odległość, w tym za pośrednictwem internetu.
Służby ostrzegają przed produktami z nielegalnego źródła
Służby zwracają uwagę, że zakup e-papierosów z nieznanego źródła może wiązać się nie tylko z konsekwencjami prawnymi, ale również z zagrożeniem dla zdrowia. Produkty pochodzące z nielegalnego obrotu nie przechodzą wymaganej kontroli, a ich rzeczywisty skład oraz jakość wykonania mogą być nieznane.
Sprawa ujawnionych w Chełmie e-papierosów pokazuje, że działania kontrolne mogą rozpocząć się od pojedynczej przesyłki, a następnie doprowadzić do ujawnienia znacznie większej ilości nielegalnego towaru.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.