reklama

Zmarzlik walczył do końca. Orlen Oil Motor gorszy od rywali

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Zmarzlik walczył do końca. Orlen Oil Motor gorszy od rywali - Zdjęcie główne

reklama
Udostępnij na:
Facebook
SportCiężki mecz spotkał żużlowców Orlen Oil Motoru Lublin przeciwko Gezet Stali Gorzów. Walka trwała do samego końca, ale nawet torowe wyczyny Bartosza Zmarzlika nie wystarczyły.
reklama

Lublinianie do rywalizacji przystąpili w osłabieniu, bo w poprzednim meczu kontuzji doznał Fredrik Lindgren. Miejsce Szweda w zespole zajął Dawid Cepielik, a więc dotychczas rezerwowy zespołu Macieja Kuciapy. Wiadomo było jednak, że w rozpisanych dla niego biegach startować będą lubelscy juniorzy.

Po pierwszych dwóch biegach było 6:6 po dwóch remisach, w których biegi wygrywali zawodnicy z Gorzowa. Dalej w pierwszej serii spisały się „Koziołki” i po wygranych biegach Bartosza Zmarzlika i Bartosza Bańbora wyszły na prowadzenie 14:10.

W kolejnym starcie gospodarze nieco odrobili stratę, bo Martin Vaculik przyjechał za plecami Pawła Przedpełskiego, a Bańbor nie dał rady Mathiasowi Pollestadowi. W dwóch kolejnych gonitwach padł remis, a szczególnie ciekawa była siódma, podczas której ścigali się Zmarzlik i Jack Holder. Kapitan Motoru długo gonił byłego zawodnika lubelskiego klubu i próbował różnych sposobów, ale finalnie nie dał rady go wyprzedzić.

reklama

Trzecia seria przebiegła pod znakiem remisów, a kolejne biegi wygrywali Martin Vaculik, Holder i Zmarzlik. Ten ostatni w 10. starcie zaczął na ostatnim miejscu, ale bez najmniejszych problemów wyprzedził wszystkich i podtrzymał dwupunktowe prowadzenie Motoru. Tablica wyników wskazywała 31:29 na korzyść gości.

Po rozpoczęciu kolejnej serii Stal wyszła na pierwsze tego dnia prowadzenie, bo Holder i Pollestad pokonali kiepskiego tego dnia Kacpra Worynę i Bańbora. Dalej przebudzenie zaliczył Mateusz Cierniak i wygrał 12. start, ale i tak starczyło to tylko na remis 3:3. Niestety nawet świetna jazda i zadziorna walka Zmarzlika w 13. biegu przyniosła mu zaledwie jeden punkt za plecami Andersa Thomsena i czeskiego juniora Adama Bednara. Ostatni przyjechał Vaculik, więc gospodarze wygrali 5:1, a przed biegami nominowanymi prowadzili 42:36.

reklama

W dwóch finałowych startach trener posłał do boju Zmarzlika dwukrotnie i chociaż ten wygrał bieg 14., to i tak gospodarze byli pewni zwycięstwa po remisie 3:3. Na sam koniec Lublinianie wygrali jeszcze 5:1 i zniwelowali stratę przed rewanżem, ale i tak przegrali spotkanie 44:46.

Gezet Stal Gorzów - Orlen Oil Motor Lublin 46:44

Gezet Stal Gorzów- 46 pkt.

9. Jack Holder - 13 (3,3,3,3,1)
10. Oskar Chatłas - 0 (-,-,-,-)
11. Paweł Przedpełski - 6+3 (0,3,1*,1*,1*)
12. Marcel Szymko - 0 (-,-,-,-,-)
13. Anders Thomsen - 10 (2,3,2,3,d)
14. Adam Bednar - 6+2 (3,0,0,1*,2*)
15. Oskar Paluch - 4 (t,2,0,0,2)
16. Mathias Pollestad - 7+1 (0,1,2,2*,2)

reklama

Orlen Oil Motor Lublin - 44 pkt.

1. Kacper Woryna - 5+2 (1*,2,1*,1)
2. Mateusz Cierniak - 7+1 (1,1*,2,3,0)
3. Martin Vaculik - 9+1 (2,2,3,0,2*)
4. Dawid Cepielik - 0 (-,-,-,-,-)
5. Bartosz Zmarzlik - 15 (3,2,3,1,3,3)
6. Bartosz Bańbor - 5 (2,3,0,0,0)
7. Bartosz Jaworski - 3+1 (1,1,1*,0,0)
8. Sven Cerjak - ns

reklama
reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo