W poniedziałek 5 stycznia piłkarze Motoru Lublin wrócili do treningów po zimowej przerwie. Przy tej okazji z mediami spotkał się kapitan zespołu Bartosz Wolski i powiedział kilka słów o nadchodzących przygotowaniach oraz planach klubu na wiosnę.
- W pierwszym dniu każdy jest pełen sił, ale najważniejsze, żeby to utrzymać. Duch walki w zespole zawsze był, zawsze będzie, to się nie zmieni. Z uśmiechem przystępujemy do pierwszych treningów - zaczął kapitan Motoru.
- Okres przygotowawczy zimą już nie wygląda jak kiedyś, bo nie jest tak długi. Myślę, że najważniejsze jest podtrzymanie pracy, którą wykonaliśmy w trakcie sezonu i nie spuszczanie z tonu. Dużo lepiej jest popracować zimą na zagranicznym wyjeździe, na naturalnej trawie. Wyjazd będzie czasem, żeby poznać się jeszcze lepiej niż dotychczas. W Belek było na tyle dobrze, że jedziemy tam jeszcze raz - dodał.
Wolski przyznał też, że w przerwie pracował indywidualnie, by poprawić jeden ważny aspekt. - W trakcie przerwy popracowałem nad elementami, w których czułem braki w poprzednim momencie sezonu. Myślę, że udało mi się to zrobić. W natłoku meczów nie miałem czasu, żeby zbudować fundament siłowy i właśnie to zrobiłem w tym wolnym okresie - mówił pomocnik.
A jaki cel stawia sobie Motor? - Jesteśmy na tym poziomie mentalnym, że co byśmy nie zrobili, to i tak byłoby mało. Robimy wszystko, żeby to wyglądało jak najlepiej. W pierwszej rundzie liga była ciekawa, a druga raczej nie będzie mniej ciekawa. Będzie więcej kluczowych meczów, które zaważą na wynikach. Patrzymy całościowo, nie skupiamy się na punktach, a na każdym kolejnym kroku, który trzeba wykonać w danym momencie - podsumował Wolski.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.