Lubelski klub zapewnił sobie udział w trzecim finale w ciągu ostatnich czterech lat. W sezonie 2021/22 akademiczki musiały uznać wyższość klubu z Polkowic, przegrywając w serii 0:3. Rok później zrewanżowały się "Pomarańczowym", triumfując po emocjonujących bojach 3:2. Po trzech latach biało-zielone znów walczą o złoto, a ich rywalem jest ekipa z Poznania, która po raz ostatni dotarła do finału w kampanii 2003/04.
Co ciekawe, trenerem Enea AZS Politechniki jest pochodzący z Lublina Wojciech Szawarski. 49-letni szkoleniowiec w latach 2017-19 prowadził AZS UMCS, a teraz spróbuje ponownie w tym sezonie pokonać swojego byłego pracodawcę. Pod koniec stycznia jego podopieczne wygrały bowiem u siebie z zespołem z Wielkopolski aż 83:62 w starciu 17. kolejki. Natomiast w listopadzie ubiegłego roku poznanianki prowadziły przez większość spotkania w hali imienia Zdzisława Niedzieli przy Alejach Zygmuntowskich, ale ostatecznie zeszły z parkietu pokonane po dogrywce. Te rezultaty zapowiadają ciekawą rywalizację w finałach.
- To wielka sprawa dla nas i dla Lublina. Już teraz chciałbym zaprosić wszystkich kibiców, bo nie wyobrażam sobie, żeby nasza hala nie była pełna - powiedział po awansie trener Karol Kowalewski. Dodatkowym smaczkiem nadchodzących potyczek jest fakt, że Wojciech Szawarski jest jego asystentem w kobiecej reprezentacji Polski. Obaj szkoleniowcy znają się więc znakomicie. - Gdy dziewczyny przywitały mnie wodą w szatni z radości po wejściu do finału, to powiedziałem im, że chciałbym, by stało się tak samo za dwa tygodnie. Jak to mówią, "przed nami tylko niebo". Jesteśmy szczęśliwi, zmęczeni, ale też z wielką ochotą, żeby dalej wygrywać - przyznał Szawarski po sensacyjnym wyeliminowaniu faworyzowanego KSSSE Enea AJP Gorzów Wielkopolski.
Mistrzem Polski zostanie drużyna, która zwycięży w trzech meczach. Pierwsze dwie konfrontacje odbędą się w Lublinie, we wtorek 14 kwietnia o godzinie 18:00 oraz dobę później o tej samej porze. Sprzedaż biletów trwa na portalu basketazsumcs.pl. Następnie zmagania przeniosą się do Poznania, gdzie pewna jak na razie jest tylko potyczka w sobotę, 18 kwietnia. Jeśli po tym spotkaniu rywalizacja nie będzie rozstrzygnięta, to kolejny mecz zostanie rozegrane nazajutrz. Ewentualne piątek, decydujące starcie odbędzie się w środę, 22 kwietnia.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.