Lublinianie zagrali z Dinamem Bukareszt. W starciu z czwartą drużyną rumuńskiej ekstraklasy "Motorowcy" pokazali się z dobrej strony, choć to przeciwnicy otworzyli wynik w 25. minucie spotkania. Na listę strzelców wpisał się wówczas Alexandru Pop. Do przerwy było 1:1, po tym jak Matteo Duțu trafił do własnej siatki w kuriozalnych okolicznościach, po z pozoru niegroźnym podaniu do własnego bramkarza.. Po zmianie stron gole zdobywał już tylko Motor. Na 2:1 strzelił Fábio Ronaldo, który wykorzystał przechwyt Filipa Lubereckiego i bierność rywali w polu karnym. Natomiast wynik konfrontacji ustalił Luberecki, po tym jak dobrym zagraniem obsłużył go Ronaldo.
Z racji 12 odejść po poprzednich rozgrywkach, największe trudności trener Mariusz Misiura miał przy kompletowaniu linii pomocy. W środku pola zagrali dziś wracający po wypożyczeniu z Puszczy Niepołomice Christopher Simon, występujący dotychczas w obronie Pascal Meyer oraz 18-letni Franciszek Lewandowski. Wszyscy prezentowali się dość obiecująco. Z kolei nowy bramkarz Mihai Popa stał między słupkami w drugiej połowie i zachował czyste konto.
Rywalizacja z Dinamem była pierwszą towarzyską potyczką dla żółto-biało-niebieskich w trwającym okresie przygotowawczym przed sezonem 2026/27. Następna czeka "Motorowców" w piątek, 3 lipca, a przeciwnikiem lubelskiej drużyny będzie wtedy Warta Poznań. Dwaj pozostali sparingpartnerzy żółto-biało-niebieskich to Polonia Warszawa (11 lipca) oraz izraelski Hapoel Jerozolima (17 lipca). Nowe rozgrywki ekstraklasy ruszą dla Motoru w niedzielę, 26 lipca. Wówczas żółto-biało-niebiescy zmierzą się na wyjeździe z Widzewem Łódź.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.