W miniony weekend drużyna z Lublina sięgnęła po trzeci Superpuchar Polski w historii klubu. Poprzednie dwa wywalczyła w 2023 i 2024 roku. W sobotę w dobrym stylu pokonała 1KS Ślęzę Wrocław i dołożyła kolejne trofeum do klubowej gabloty. – Jestem szczęśliwy, bo chcieliśmy zacząć dobrze sezon. Co zdecydowało o naszym zwycięstwie? Myślę, że defensywa w trzeciej kwarcie, gdy dobrze porotowaliśmy i byliśmy aktywni. Nawet jeśli popełnialiśmy wtedy błędy w obronie, to je łataliśmy i dobrze przewidywaliśmy. Poza tym skutecznie trafialiśmy z dystansu, co dało nam dużo energii i tlenu, a w konsekwencji wygraną – podsumował trener Marek Lebiedziński.
Lotto AZS UMCS prezentuje w tym sezonie nowe oblicze zespołu. Ze składu złotych medalistek poprzednich rozgrywek podpisy pod nowymi umowami złożyły bowiem tylko Aleksandra Wojtala, Julia Rakowska, Nikola Pogorzelska oraz Brooque Williams. Poza tym do ekipy obrończyń tytułu dołączyły Matea Tadić, Dominika Hańczaruk, Catherine Reese, Amalia Rembiszewska, Agata Stępień, Laura Weber, Kourtney Treffers, Kornelia Ignerska, a także Shyanne Sellers. Jak się okazuje, liczący tuzin nazwisk skład akademiczek wciąż nie jest zamknięty.
– Cały czas jeszcze rozglądamy się za wsparciem, bo występy w Eurolidze są bardzo wymagające. Musimy być spokojni, patrzeć, co się wydarzy i racjonalnie do tego podchodzić, bo przed nami długi sezon. Do każdego meczu trzeba się przygotowywać jak najlepiej. Musimy pilnować, żeby po zdobyciu Superpucharu, koszykarski sufit nie zwalił nam się na głowę. Poza tym będziemy musielić naprawdę dobrze zarządzać odpoczynkiem, zwłaszcza jak do terminarza wejdą mecze euroligowe – wytłumaczył szkoleniowiec mistrzyń Polski.
Chęć posiadania szerokiej rotacji jest ściśle związana z możliwościami budżetowymi. Warto podkreślić, że Brooque Williams podpisała jak dotąd tylko umowę na miesiąc. Później ma ją zastąpić Shyanne Sellers, która obecnie przebywa w USA. Niewykluczone jednak, że klub znajdzie finanse na zachowanie w składzie doświadczonej Amerykanki. – Na pewno dojście Brooque nam pomogło. Mamy ją tylko na miesiąc, ale na razie to wszystko wygląda dobrze i będziemy się później zastanawiać, co zrobić – przyznał Lebiedziński.
Już w sobotę AZS UMCS zainauguruje zmagania w Basket Lidze Kobiet. W pierwszej kolejce biało-zielone zmierzą się na własnym parkiecie z Islands JTEC Wichoś Jelenia Góra. Początek tej konfrontacji w hali MOSiR imienia Zdzisława Niedzieli zaplanowano 26 września o godzinie 16:00. – W związku ze zdobyciem Superpucharu planujemy również dla Was dodatkowe atrakcje. Będziecie mogli między innymi zobaczyć trofeum, które wyeksponujemy przy głównym wejściu oraz porozmawiać z naszymi zawodniczkami i zdobyć od ich autografy – czytamy w mediach społecznościowych klubu.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.