Emocjonujący pojedynek stoczyła Julia Szeremeta w finale kategorii wagowej 57 kg w turnieju Pucharu Świata w Foz do Iguaçu w Brazylii. Pięściarka Paco Lublin w walce, która odbyła się tuż po północy czasu polskiego w nocy z soboty na niedzielę, uległa decyzją sędziów reprezentantce gospodarzy - Jucielen Romeu.
"Nasza zawodniczka była skoncentrowana i gotowa na wszystko. Brazylijka okazała się trudną rywalką – szybka, elastyczna, świetnie poruszająca się po ringu. Mimo to Julia walczyła twardo i z wielkim sercem. Trzecia runda to była prawdziwa wojna – cios za cios, akcja za akcję!" - czytamy na oficjalnym profilu Polskiego Związku Bokserskiego na Facebooku.
Sędziowie nie byli jednomyślni - dwóch z nich przyznało zwycięstwo w tym pojedynku Polce, ale trzech widziało triumf Brazylijki.
W efekcie Julia Szeremeta doznała pierwszej porażki od zeszłorocznych igrzysk olimpijskich w Paryżu i do domu wraca ze srebrnym medalem Pucharu Świata.
Brazylijski turniej zawodniczka Paco Lublin zaczęła od ćwierćfinałowego starcia z Amerykanką Alyssą Mendozą, w półfinale zmierzyła się natomiast z Ulzhan Sarsenbek z Kazachstanu. W obu przypadkach pochodząca spod Chełma pięściarka wygrywała 5:0.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.