Motor Lublin w środę przekazał, że jeden z napastników musiał przejść operację. Chodzi o Kacpra Plichtę, który miał problemy ze śledzioną i właśnie dlatego trafił do szpitala. Śledziona młodego piłkarza została usunięta, bo według diagnozy lekarzy to właśnie ona była powodem utrudnionej regeneracji jego organizmu, a w efekcie również licznych urazów - słyszymy.
"Nasz zawodnik czuje się dobrze i przesyła pozdrowienia kibicom Motoru. Wracaj szybko do zdrowia, Kacper!" - napisał klub w mediach społecznościowych. Teraz 19-letniego piłkarza czeka przerwa od gry i rekonwalescencja.
Plichta w tym sezonie nie zagrał w barwach Motoru ani razu, a w lecie 2025 roku przyszedł do klubu z pierwszoligowej Stali Rzeszów. 19-latek uznawany jest za spory talent, a w przeszłości na testy zapraszała go nawet Borussia Moenchengladbach z Bundesligi. Na razie jednak nie zdążył pokazać swojego potencjału m.in. właśnie z powodu urazów. Pozostaje liczyć, że po powrocie do zdrowia będzie w stanie przebić się do składu ekstraklasowicza.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.