Stolarski pracował w Motorze od 22 września 2022 roku. Najpierw pełnił funkcję asystenta Goncalo Feio, a od 18 marca 2024 prowadził zespół samodzielnie. W tym czasie pomógł drużynie wywalczyć awans z I ligi do PKO BP Ekstraklasy oraz dwukrotnie utrzymał zespół w krajowej elicie. W pierwszym sezonie w najwyższej klasie rozgrywkowej zajął siódme miejsce, a rok później dwunaste. Łącznie pod jego wodzą żółto-biało-niebiescy rozegrali 80 meczów ligowych i dwa w Pucharze Polski. Na jego bilans składa się 30 zwycięstw, 28 porażek oraz 24 remisy. Jego kontrakt obowiązywał do 30 czerwca 2027 roku, ale został rozwiązany. Doszło do tego z inicjatywy głównego akcjonariusza i prezesa Motoru, miliardera Zbigniewa Jakubasa. Co ciekawe, biznesmen jeszcze w półtora roku temu tak mówił w wywiadzie z „Przeglądem Sportowym Onet”: – Musimy postawić na ciągłość pracy trenerów. Chciałbym, żeby Mateusz Stolarski był w Motorze tak długo, jak Alex Ferguson w Manchesterze United.
Następcą Stolarskiego został Mariusz Misiura, który przez ostatnie dwa sezony pracował w Wiśle Płock. Za jego kadencji "Nafciarze" awansowali do ekstraklasy i zajęli w niej wysokie, ósmie miejsce jako beniaminek, z bilansem 12 zwycięstw, takiej samej liczby porażek i 10 remisów. Pomimo dobrych wyników, 45-latek kilka dni temu rozstał się jednak z klubem z województwa mazowieckiego. – Jedynym realnym powodem odejścia są po prostu lepsze warunki pracy według trenera. Dostał, jak to sam określił, „Kontrakt życia. Kontrakt, którego się po prostu w Polsce nie dostaje” – zdradził na konferencji prasowej Maciej Wiącek, który aktualnie pełni obowiązki prezesa Wisły.
W przeszłości Misiura był także chwalony za pracę w Zniczu Pruszków, gdzie spędził trzy lata. Pomimo skromnego budżetu wywalczył z tym zespołem promocję z II do I ligi, a także utrzymał go na zapleczu krajowej elity, prowadząc łącznie w 106 oficjalnych meczach. Wcześniej w swojej karierze szkoleniowej w męskiej piłce w Polsce trenował przez jeden sezon Wartę Gorzów Wielkopolski na poziomie trzecioligowym w kampanii 2020/21. Ma za sobą także pobyt w Pogoni Szczecin Women, asystenturę w żeńskiej reprezentacji Polski i prowadzenie damskiego Hohen Neuendorf w niemieckiej 2. Bundeslidze. Ponadto realizował się jako skaut w męskim Realu Madryt, skąd trafił do chińskiego Guizhou HengFen.
W dotychczasowych starciach z żółto-biało-niebieskimi trener Misiura notował kolejno:
- domową porażkę 1:4 w II lidze (w Zniczu Pruszków)
- wyjazdowy remis 1:1 w II lidze (w Zniczu Pruszków)
- wyjazdowy remis 0:0 w II lidze (w Zniczu Pruszków)
- domową porażkę 1:2 w II lidze (w Zniczu Pruszków)
- domowe zwycięstwo 1:0 w I lidze (w Zniczu Pruszków)
- wyjazdowy remis 3:3 w I lidze (w Zniczu Pruszków)
- wyjazdowy remis 1:1 w ekstraklasie (w Wiśle Płock)
- domową porażkę 0:4 w ekstraklasie (w Wiśle Płock)
Tym samym, 45-latek do tej pory nie cieszył się jeszcze z wygranej na Motor Lublin Arenie. Teraz podpisał w lubelskim klubie kontrakt obowiązujący do końca czerwca 2029 roku. 19 czerwca piłkarze Motoru rozpoczną treningi w ramach przygotowań do nadchodzącego sezonu. Rozgrywki rozpoczną w niedzielę, 26 lipca. Wówczas zmierzą się na wyjeździe z Widzewem Łódź.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.