reklama

Motor Lublin grał z liderem. Zadecydował jeden gol

Opublikowano:
Autor:

Motor Lublin grał z liderem. Zadecydował jeden gol - Zdjęcie główne
Autor: Krystian Nowak

reklama
Udostępnij na:
Facebook
SportPiłkarze Motoru Lublin kontynuują bardzo dobrą passę w PKO BP Ekstraklasie. W 26. kolejce rozgrywek żółto-biało-niebiescy pokonali przed własną publicznością Zagłębie Lubin.
reklama

"Miedziowi" przyjechali na Motor Lublin Arenę w dobrej formie, po czterech z rzedu wygranych na wyjazdach. W dodatku podopieczni trenera Leszka Ojrzyńskiego zajmowali przed tą serią spotkań pozycję lidera tabeli. To zwiastowało dla gospodarzy trudną przeprawę, choć ekipa z Lublina również jest w ostatnich tygodniach w wysokiej dyspozycji, o czym świadczy fakt, że po raz ostatni przegrała 15 lutego, a następnie zanotowała trzy zwycięstwa i remis. – Zagłębie to drużyna, która zablokowała najwięcej strzałów w lidze, więc widać u nich to poświęcenie. Musimy odpowiedzieć tą samą, alż bo jeszcze większą walecznością – charakteryzował piątkowego rywala kapitan Bartosz Wolski w rozmowie z portalem weszlo.com.

Do przerwy w meczu nie działo się zbyt wiele ciekawego. Goście oddali jeden celny strzał, a Motor żadnego. – Żaden zespoł nie stworzył większego zagrożenia. W drugiej połowie musimy postarać się utrzymać dłużej przy piłce i pomimo niesprzyjących warunków boiskowych zamknąć ten mecz – powiedział Wolski przed kamerani Canal+. Pomocnik miejscowej drużyny nawiązywał do kiepskiego stanu murawy, która od początku roku pozostawia na lubelskim stadionie wiele do życzenia.

reklama

Dość szybko po zmianie stron Lublinianie otworzyli wynik. Na listę strzelców wpisał się Mbaye Jaques Ndiaye, który wykorzystał podanie od Karola Czubaka. Dla Senegalczyka była to siódma bramka w obecnym sezonie, w tym piąta w 2026 roku. Od początku rundy wiosennej 22-latek prezentuje bowiem znakomitą dyspozycję snajperską.

Rozwiń

W pozostałych fragmentach drugiej połowy więcej przy piłce utrzymywali się przyjezdni, ale nie wiele z tego wynikało. Żółto-biało-niebiescy nie oddali prowadzenia, nie popełnili znaczących błędów w defensywie i sięgnęli po trzy punkty. Dla drużyny trenera Mateusza Stolarskiego była to dziewiąta wygrana w trwającej kampanii. W dodatku po raz trzeci w tej rundzie czyste konto zachował stojący między słupkami Ivan Brkić. Kibice na Motor Lublin Arenie mieli po ostatnim gwizdku powody do zadowolenia, bowiem w ostatnich pięciu meczach ich ulubieńcy wywalczyli 13 oczek na 15 możliwych.

reklama

W następnej kolejce "Motorowcy" zmierzą się na wyjeździe z Radomiakiem Radom. Początek tej konfrontacji zaplanowano w poniedziałek, 6 kwietnia. Wcześniej ekstraklasę czeka przerwe na mecze reprezentacji.

Motor Lublin - Zagłębie Lubin 1:0 (0:0)
Bramka:
Mbaye Jaques Ndiaye 52

Motor: Brkić – Wójcik, Bartoš, Mathys, Luberecki (76 Ede), Samper, Wolski, Rodrigues (68 Łabojko), Ndiaye (86 Santos), Ronaldo (68 van Hoeven), Czubak

Zagłębie: Burić – Radwański (62 Szabó), Orlikowski, Michalski, Lucić, Corluka, Dąbrowski, Kowalczyk (62 Kolan), Kocaba (76 Kossídis), Diaz (62 Sypek), Reguła (76 Mlinarić)

reklama

Sędziował: Damian Kos (Gdańsk)

Widzów: 11 505

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo