Wszyscy sympatycy PGE Edach Budowlanych spodziewali się trudnej przeprawy drużyny trenera Andrzeja Kozaka z Energa Ogniwem Sopot na wyjeździe. Dobre fragmenty domowego meczu sprzed tygodnia dawały jednak nadzieję, że Lublinianie są w stanie nawiązać walkę z faworyzowanym przeciwnikiem. Tym razem tak nie było. Już do przerwy gospodarze prowadzili 49:7.
Po zmianie stron ekipa z Pomorza przypieczętowała zasłużone zwycięstwo, triumfując aż 94:7. Miejsowi byli bezlitośni wobec błędów popełnianych przez niebiesko-biało-czerwonych i udowodnili, że nieprzypadkowo są liderem tabeli bez żadnej porażki na koncie.
Po dwóch z rzędu przegranych z sopocianami, Grzegorz Szczepański i spółka odpoczą chwilę od ekstraligowych zmagań. Następna kolejka czeka ich 19 kwietnia, gdy na stadion przy ulicy Magnoliowej przyjedzie Life Style Catering RC Arka Gdynia.
Energa Ogniwo Sopot - PGE Edach Budowlani Lubin 94:7 (49:7)
Punkty dla Sopotu: Ołeksandr Kirsanow 16, Wiktor Lis 15, Mateusz Plichta 15, Jewgienij Owerczuk 15, Cooper Hansen 8, Roman Żuk 5, Iwo Mroziński 5, Jakub Burek 5, Michał Krużycki 5, Olgierd Sawicki 5
Punkty dla Lublina: Quirione Majiedt 5, Saba Nikolashvili 2
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.