Ponad 10 tysięcy złotych kary dla macedońskiego przewoźnika

foto WITD w Lublinie

region Podczas powrotu z Białorusi macedoński przewoźnik został skontrolowany przez inspektorów z WITD w Lublinie. Okazało się, że w pojeździe ma zamontowany wyłącznik tachografu.

RW

Opublikowano: 5 czerwca 2020 12:36 | Aktualizacja: 5 czerwca 2020 12:36

Do incydentu doszło w czwartek (4 czerwca) na drodze krajowej nr 68 w okolicach terminala celnego w Koroszczynie. Inspektorzy transportu drogowego z Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w Lublinie zatrzymali ciągnik siodłowy z naczepą zarejestrowany w Macedonii.


Wyłączony tachograf


Już wstępna kontrola wykazała, że tachograf działa nieprawidłowo. Pojazd został skierowany do najbliższego serwisu tachografów, gdzie dokonano szczegółowej kontroli. Przypuszczenia inspektorów okazały się trafne. Kontrola wykazała, że instalacja tachografu została zmodyfikowana i wyposażona w dodatkowe sterowanie blokujące działanie tachografu. Dodatkowe elementy zdemontowano i przywrócono do stanu fabrycznego.


Kara dla przewoźnika


Kierowca będzie kontynuował podróż po uiszczeniu kaucji na poczet grożącej kary pieniężnej w wysokości 10 tys. zł. Dodatkowo musi liczyć się z pokryciem kosztów serwisu

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.