Blanka Lipińska z fanami wspiera szpital w rodzinnych Puławach

kultura Falę popularności jaką przyniosły Blance Lipińskiej erotyczno-sensacyjne książki i film "365 dni", pisarka postanowiła wykorzystać w słusznej sprawie. Dzięki apelowi, jaki do fanów, w niespełna dobę udało się uzbierać pieniądze na zakup respiratora dla szpitala w Puławach. To rodzinne miasto popularnej pisarki.

Kamil Wąsik

Opublikowano: 27 kwietnia 2020 10:06 | Aktualizacja: 27 kwietnia 2020 10:06

Puławianie zmobilizowali się dla szpitala

W połowie marca puławski SP ZOZ został przekształcony w jednoimienny szpital zakaźny, w którym pomoc będzie udzielana tylko pacjentom zakażonym koronawirusem. Decyzja wywołała wiele reakcji, również krytycznych. Jedną z bardziej pozytywnych jest akcja Spółdzielni Socjalnej Inicjatywa, która na portalu zrzutka.pl zorganizowała zbiórkę pieniędzy na zakup wartego 80 tys. zł respiratora dla szpitala. Przedsięwzięcie jest odpowiedzią na obawy mieszkańców, związane z tym, czy szpital jest wystarczająco wyposażony, by poradzić sobie w obecnej trudnej sytuacji.

– Po ustaleniach z dyrekcją i pracownikami odpowiedzialnymi za wyposażenie SP ZOZ Puławy wiemy, że taki sprzęt się bardzo przyda nie tylko w czasie epidemii, ale będzie służył długie lata, a zakup jednego najwyższej klasy respiratora (Hamilton C3) to 80 000 zł – tłumaczy na internetowej podstronie zbiórki jej inicjator, Paweł Romański, prezes Spółdzielni Socjalnej Inicjatywa.

Zbiórkę w pierwszych dniach wsparło wielu mieszkańców, jednak po pewnym czasie zrzutka wyhamowała na wysokości około 40 tys. zł.

"Boję się o moich rodziców w Puławach"

Przełom nastąpił, gdy w środę 1 kwietnia w zbiórkę na respirator postanowiła zaangażować się Blanka Lipińska. Odważna pisarka pochodzi z Puław zaapelowała do swoich fanów na Instagramie o wsparcie zbiórki, choćby złotówką. Co ważne, Lipińska ma ich na swoim koncie IG blisko pół miliona.

– Pomyślcie sobie, że może to dotknąć każdego z nas i naszych bliskich. I to chyba jest nawet gorsze w tej całej sytuacji, bo ja na przykład nie boję się o siebie, ale bardzo boje się o moich rodziców, którzy nota bene są w Puławach – powiedziała w krótkim filmiku dla fanów.

Jak się okazało, już w ciągu doby od jej apelu, wielbiciele Blanki wpłacili blisko 80 tys. zł, co w sumie dało efekt ponad 120 tys. zł na koncie zbiórki. 

Autorka rzuciła wyzwanie fanom

Na tym jednak nie koniec. Tak szybka zbiórka dużej kwoty zachęciła Blankę do kolejnej odezwy do fanów. Tym razem zaproponowała wyzwanie.

– Zachęcona tym, że tak dobrze nam idzie pomyślałam sobie, że stworzę challenge, zwłaszcza dla fanów 365 dni. Kochani jeżeli zbierzemy drugie 80 tysięcy, czyli na drugi respirator, to w ramach podziękowania przeczytam wam pierwszy rozdział czwartej części książki, czyli dowiecie się jak wyglądało porwanie głównej bohaterki, ponieważ czwarta część książki jest z perspektywy głównego – obiecała Blanka Lipińska w kolejnym nagraniu.

Ogromne wsparcie ze strony autorki książek i jej fanów ucieszyło organizatora zbiórki, Pawła Romańskiego, który wyjaśnia, że mimo osiągnięcia pierwotnie planowanej sumy (80 tys. zł) zrzutka będzie kontynuowana jeszcze przez dwa tygodnie, tak jak zaplanowano na początku.

Do tej pory (północ 4.04) zebrano w sumie 132 tys. zł. Zbiórkę wsparło 7160 osób. Zgodnie z planem zrzutka będzie aktywna jeszcze do 17 kwietnia. Po tym czasie zostanie zakończona, a zebrane pieniądze zostaną przekazane do SP ZOZ-u.

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.