W poniedziałek w Świdniku wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz wziął udział w odprawie z przedstawicielami wojska i służb mundurowych poświęconej bezpieczeństwu i wzmocnieniu obecności Wojska Polskiego na Lubelszczyźnie.
Szef MON wspomniał m.in. o decyzjach lokalizacyjnych dotyczących rozwoju jednostek Wojska Polskiego.
- Lubelszczyzna jest nasycona wojskiem, ale tych inwestycji będzie jeszcze więcej. Kilka dni temu podpisałem decyzje lokalizacyjne ważne dla województwa lubelskiego. Nie mówiłem o tym w Warszawie, bo chciałem to ogłosić tutaj, w województwie lubelskim, na Lubelszczyźnie. One dotyczą jednostek wchodzących w skład 18 dywizji. Dotyczą przede wszystkim 18 Brygady Zmotoryzowanej. Będzie ona się rozwijać i jest już dzisiaj formowana. W Poniatowej nie będzie możliwe wykorzystanie dotychczas wskazanego terenu, jednak możliwe jest pozyskanie innych gruntów. My odziedziczyliśmy po moich poprzednikach złą decyzję lokalizacyjną, błędną. Nie można stworzyć w miejscu kaźni, w miejscu męczeńskiej śmierci polskich żołnierzy, gdzie znaleziono ich szczątki, jednostki wojskowej z powodów po pierwsze etycznych, a z drugiego z powodów długotrwałych prac badawczych, które będą się odbywać na tym terenie. I w powiecie Opole Lubelskie i w Poniatowej są 32 hektary od Lasów Państwowych możliwe do przekazania, ale też Starostwo Opola Lubelskiego deklaruje chęć przekazania szkoły z internatem - powiedział wicepremier Władysałw Kosiniak-Kamysz.
Co się okazuje, w Biłgoraju formowany będzie batalion zmotoryzowany oraz rozwijana będzie obecność jednostek obrony powietrznej.
- Część jednostek 18 Brygady Zmotoryzowanej będzie zlokalizowana po mojej decyzji w Biłgoraju. Wojsko będzie w Biłgoraju, wojsko będzie się rozwijać w Biłgoraju. Będziemy tam formować zarówno batalion zmotoryzowany, jak również po dzisiejszej rozmowie jestem pewny, że obrona przeciwlotnicza, obrona powietrzna będzie miała tam swoje miejsce - podkreślił wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz.
Z kolei na północy województwa rozwijane będą wojska dronowe, w tym w Łukowie.
- Na północy województwa Łuków. Decyzja jest w kierunku formułowania nawet brygady docelowo bezzałogowych systemów Bezzałogowe systemy będą rozwijane, już są rozwijane w Wojsku Polskim wiec część wojsk dronowych będzie zlokalizowana na Lubelszczyźnie, w Łukowie - powiedział szef MON.
Jak się okazuje, w Świdniku prowadzone są działania zmierzające do lokalizacji bazy śmigłowców na potrzeby wojsk lądowych.
- Do końca tego roku, mam zapewnienia z Portu Lotniczego, uzgodnimy wszelkie transakcje pomiędzy Portem Lotniczym a Wojskiem Polskim, żeby baza zbazowania śmigłowców dla potrzeb wojsk lądowych była w Świdniku zlokalizowana - poinformował wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz.
I dodał:
- Do tego dochodzą inwestycje w okolicach Kraśnika, gdzie jest miejsce zbazowania Abramsów. Sobieszyn to jest kolejne miejsce, o które też padają pytania. Dzisiaj tam już funkcjonuje Lotnicza Akademia Wojskowa z Dęblina. Potrzebują kolejnej przestrzeni w Sobieszynie - kilkadziesiąt hektarów jest już w dyspozycji Lotniczej Akademii Wojskowej.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.