reklama

Tragedia z udziałem pociągu z Lublina. Co musisz zrobić, gdy utkniesz na przejeździe?

Opublikowano:
Autor: KS

Tragedia z udziałem pociągu z Lublina. Co musisz zrobić, gdy utkniesz na przejeździe? - Zdjęcie główne
Autor: KS

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Z LublinaPociąg relacji Lublin–Szczecin zderzył się z ciężarówką na przejeździe kolejowym, a część składu wykoleiła się i przewróciła. Zginęła mieszkanka okolic Lublina, a kilkadziesiąt osób zostało poszkodowanych. W obliczu tragedii wraca ważne pytanie: co zrobić, gdy samochód utknie na torach?
reklama

Pociąg z Lublina zderzył się z ciężarówką

W środę (9 września) doszło do zdarzenia w województwie mazowieckim z udziałem pociągu relacji Lublin Główny - Szczecin Główny, o czym poinformowały Polskie Linie Kolejowe.

- Przed godz. 12:00 w okolicach Sokolników Mokrych, na linii kolejowej nr 22, doszło do zdarzenia z udziałem pociągu PKP Intercity nr 2820/1 „Koziołek”. Pociąg, zestawiony z lokomotywy EP09 i sześciu wagonów, uderzył w samochód ciężarowy znajdujący się na przejeździe kolejowym. W wyniku zdarzenia doszło do wykolejenia i przewrócenia części składu – informowało PKP Intercity.

Więcej informacji o tym zdarzeniu przeczytasz w poniższym linku.

Gdy auto utknie na torach, nie czekaj na pociąg

reklama

Ważny fakt – na przejazd kolejowy, tak jak na inne skrzyżowanie, wjeżdżamy w momencie, gdy mamy możliwość zjazdu. Często dochodzi do sytuacji, gdy auto po prostu utknie za szlabanem. Dlaczego? Bo nie było możliwości zjazdu.

- Trzeba się umiejętnie zachować. Nie czekać, nie szukać ustawienia samochodu. Wtedy trzeba po prostu wyłamać rogatkę i zjechać z tego przejazdu – przyznaje Zygmunt Osiak, dyrektor Zakładu Linii Kolejowych w Lublinie.

Co dalej po wyłamaniu rogatek? Jest kilka wariantów. W sytuacji, gdy uszkodzony zostanie samochód to po pierwsze – wyprowadzamy wszystkich pasażerów z pojazdu i prowadzimy w bezpieczne miejsce. Następnie, na przejazdach kolejowo-drogowych jest tzw. żółta naklejka, która znajduje się na napędzie oraz na Krzyżu Świętego Andrzeja.

reklama

- Ta naklejka jest wizytówką przejazdu, czyli lokalizatorem. Na górze znajduje się numer linii kolejowej i kilometr przejazdu. W chwili, gdy podamy ten numer dzwoniąc np. na numer 112, wtedy operator przekaże informację do odpowiednich służb, żeby mogły zareagować – wyjaśnia Zygmunt Osiak.

Tylko w lipcu „na żółtą naklejkę” wpłynęło ponad tysiąc zgłoszeń. W 31 przypadkach konieczne było całkowite wstrzymanie ruchu pociągów. Z kolei w 83 sytuacjach wydano polecenie maszynistom ostrożnej jazdy z ograniczeniem prędkości do 20 km/h.

- Dla przykładu, 29 lipca w okolicach Kamienia Pomorskiego (województwo zachodniopomorskie dop. red.) zadzwoniła osoba na numer 112 z żółtej naklejki i podała numer. Operator od razu wiedział, gdzie ona się znajduje. Zgłoszono ciągnik siodłowy, który przewoził domek holenderski. Pojazd utknął na przejeździe. Kierowca sam zadzwonił pod ten numer. Do czasu usunięcia tego pojazdu był wstrzymany ruch pociągów - przyznała Anna Znajewska-Pawluk z Polskich Linii Kolejowych w trakcie konferencji prasowej 28 sierpnia.

reklama

Ten fakt warto podkreślić! Pociągi jadące około 160 km/h są na tyle nowoczesne, że po prostu ich nie słychać. A ich droga hamowania to… 13 boisk do piłki nożnej, czyli około 1,3 km! Dla porównania, siła z jaką pociąg zgniata samochód w momencie zderzenia porównywalna jest do zgniecenia przez człowieka puszki po napoju.

Wyłamiesz rogatkę? Będzie kara

Wielu kierowców, którzy utknęli za zamkniętym szlabanem ma zagwozdkę, wyłamać szlaban czy nie? Zdecydowanie tak, bo chodzi o bezpieczeństwo. Jak się jednak okazuje, wyłamanie takiego szlabanu wiąże się karą finansową. W efekcie musimy ponieść konsekwencje za naprawę rogatki. Dodatkowo będzie nałożony mandat karny w wysokości od 20 do 500 złotych.

- Pamiętajmy, to są tylko pieniądze. Wyłamanie rogatki może komuś uratować życie. Taką rogatkę jest bardzo łatwo wyłamać. Wystarczy niewielka siła nacisku. Samochód nie zostanie uszkodzony. Drąg rogatki opadnie na jezdnie. Później należy ułożyć go równolegle, czyli wzdłuż jezdni, tak by następni użytkownicy drogi na niego nie najechali. Warto wtedy skorzystać z żółtej naklejki. Ale na większości przejazdów kolejowo-drogowych, dyżurny dostaje informację, że na danym przejeździe rogatka została wyłamana lub uszkodzona – precyzuje Anna Znajewska-Pawluk z Polskich Linii Kolejowych. 

reklama
reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo