Na Politechnice Lubelskiej odbyła się Noc Inżynierów. - Super były roboty, wyglądały jak z filmów! Najbardziej podobało mi się, że można było nimi sterować - mówi ośmioletnia Lena.
"To zupełnie inna nauka niż w szkole"
Uczelnia podkreśla, że w trakcie Nocy Inżynierów na Politechnice Lubelskiej zachwyceni byli nie tylko najmłodsi. Studenci, rodzice i dziadkowie zgodnie przyznawali, że to wydarzenie przyciąga każdego, kto choć na chwilę chce poczuć się jak odkrywca. Noc Inżynierów to cykliczne wydarzenie pełne pokazów, warsztatów, eksperymentów i interaktywnych prezentacji, które przybliżają najnowsze technologie i rozwiązania rozwijane na uczelni.
- Uczestnicy mogą m.in. poznać działanie nowoczesnych systemów magazynowania energii, spróbować pilotowania dronów oraz zobaczyć, jak wygląda diagnostyka współczesnych pojazdów. Miłośnicy motoryzacji zobaczą pokazy pracy silników i hamowni, a pasjonaci lotnictwa naprawdę mają tu w czym wybierać - wylicza dr Magdalena Maciaszczyk z Politechniki Lubelskiej.
W programie były też zagadnienia związane z zastosowaniem sztucznej inteligencji, wirtualnej rzeczywistości i systemów motion capture. Poza tym, przygotowano warsztaty rysunku, rzeźby czy tworzenia przedmiotów z materiałów recyklingowych. - Najfajniejsze było to zadanie z budowaniem wieży. Musieliśmy współpracować, inaczej nic by nie wyszło - opowiada 10-letni Kamil.
Zdanem rodzica to świetna inicjatywa. Dzieci nie tylko oglądają, ale próbują, testują, pytają. - Widać, że je to naprawdę wciąga – podkreśla tata chłopca.
- Moje córki są zachwycone. Jedna nie chciała odejść od tysowania, druga od robotów. To zupełnie inna nauka niż w szkole - mówi Alina Staniszewska, jedna z uczestniczek wydarzenia.
Jeszcze inny rodzic dodaje, że było dużo ciekawych stanowisk, a dzieci mogły zobaczyć, jak wygląda technologia w praktyce, a nie tylko w książkach. Zadowoleni byli też studenci, którzy angażowali się w prezentacje i rozmowy z odwiedzającymi. - Najbardziej podoba mi się to, że ludzie są tu otwarci i chętnie ze sobą rozmawiają. Czuć taką pozytywną energię - mówi Weronika, studentka Wydziału Zarządzania.
Politechnika podsumowuje, że Noc Inżynierów po raz kolejny udowodniła, że nauka nie musi być nudna i wystarczy odrobina pasji, interakcji i przestrzeń do eksperymentowania, by zamienić ją w prawdziwą przygodę.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.