Kompletny remont najpopularniejszej ścieżki rowerowej w Lublinie
Korzystający ze ścieżek rowerowych będą zadowoleni. W drugiej połowie sierpnia miasto poinformowało, iż Zarząd Inwestycji Miejskich w Lublinie poszukuje projektanta, który zaplanuje modernizację ciągu pieszo-rowerowego wzdłuż rzeki Bystrzycy. Co ważne, chodzi o odcinek o łącznej długość aż 11,5 km od Zalewu Zemborzyckiego do ulicy Zawilcowej. Jak informuje biuro prasowe lubelskiego Ratusza, dokumentacja, która uwzględni również budowę oświetlenia wzdłuż całej trasy ma powstać w ciągu roku.
– Trasa wzdłuż Bystrzycy to niezwykle ważny element rekreacyjnej przestrzeni naszego miasta, dlatego chcemy zadbać o jej dalszy rozwój i poprawić komfort oraz bezpieczeństwo. Modernizacja ciągu pieszo-rowerowego, jego poszerzenie na wybranych odcinkach, wymiana nawierzchni oraz budowa oświetlenia na całej długości trasy pozwolą stworzyć wygodniejsze warunki zarówno dla rowerzystów, jak i osób spacerujących. Bystrzyca jest jednym z najważniejszych elementów zielonego systemu Lublina i chcemy, aby jej otoczenie coraz lepiej służyło mieszkankom i mieszkańcom podczas aktywnego wypoczynku – mówi Krzysztof Żuk, prezydent Lublina.
Jak informowało miasto w sierpniu, obecnie w Lublinie jest ponad 200 km dróg. W ostatni czasie oddano kolejne odcinki trasy przy ul. Abramowickiej oraz ul. Królowej Bony. W tym roku ma powstać również fragment drogi dla rowerów przy Al. W. Sikorskiego. W ramach projektów z Budżetu Obywatelskiego planowane jest także wykonanie przejazdu rowerowego przez Plac Bychawski, który połączy oba odcinki ul. 1 Maja. Rozpocznie się również budowa drogi dla rowerów przy ul. Berylowej. W trakcie realizacji są ponadto drogi dla rowerów przy al. Warszawskiej i Al. Unii Lubelskiej.
Mieszkańcy ocenili stan dróg rowerowych w mieście
13 września, w naszych mediach społecznościowych, opublikowaliśmy zdjęcie z niedzielnej przejażdżki na rowerze. I zadaliśmy pytanie: „Jak oceniacie stan dróg rowerowych?”. Poniżej kilka odpowiedzi:
„W Lublinie cała idea dróg rowerowych jest wyjęta z lat 90tych jako jakieś oderwane od komunikacji ścieżki rekreacyjne na które najlepiej dowieść rower. Nie jako alternatywny środek przemieszczaniach w ciągach komunikacyjnych. Niech ktokolwiek tutaj napiszę że dojeżdża tak do pracy bądź szkoły”
„Same drogi jako tako. Są lepsze i gorsze fragmenty, natomiast stan tego co dzieje się w bezpośrednim sąsiedztwie dróg, to tragedia. Zieleń w postaci żywopłotów, albo trawy zasłaniająca fragmenty drogi, nawiana na drogi drobna martwa już roślinność, w postaci liści, czy igieł z drzew, i też skutecznie ograniczająca obszar do jazdy. W miejscach w których są skrzyżowania, brak większej widoczność, przez niewycięte w większym zakresie w pobliżu żywopłoty. W okolicy mostu na żeglarskiej nad ścieżką straszy gruby konar drzewa, z którego zwisają gałązki na tyle długie. Że "głaszczą" po głowach przejeżdżających tamtędy rowerzystów”
„Jeżdżę często wokół zalewu w szczególności odcinek od strony mariny i muszę powiedzieć, że masakra. Wysokie chwasty pochylające się na ścieżkę i jak zjedziesz bliżej krawędzi biją po nogach, butach. Nie przycięte drzewa wierzby płaczącej zwisające nad ścieżką o które się zaczepia, nie wspominając już o krzakach i chabuziach wystających z brzegu i miejscami zabierające ponad pół ścieżki rowerowej stwarzające realne niebezpieczeństwo podczas mijania się. Od strony osmolickiej z 2 dni temu jak sezon rowerowy będzie się powoli kończył dopiero wykoszono chwasty no i niedaleko wjazdu na ścieżkę od strony lasu w kierunku tamy jest miejsce z wybuloną kostką na ścieżce rowerowej na całą jej szerokość.. Dramat Ktoś powinien odpowiedzieć za tę zaniedbania.”
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.