reklama

Robo-pies przebrany za renifera i lampki sterowane kodem. Mikołajki na Politechnice Lubelskiej

Opublikowano:
Autor:

Robo-pies przebrany za renifera i lampki sterowane kodem. Mikołajki na Politechnice Lubelskiej - Zdjęcie główne
Autor: Adam Mielniczuk | Opis: MITkołajki

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Z LublinaŚwiąteczna atmosfera, Mikołaj z prezentami, migoczące lampki sterowane kodem i robo-pies przebrany za renifera - tak wyglądały tegoroczne MITkołajki na Wydziale Matematyki i Informatyki Technicznej Politechniki Lubelskiej.
reklama

- MITkołajki to coroczne wydarzenie, podczas którego w świątecznym klimacie pokazujemy, że nauka może być przyjemna - mówi Magdalena Paśnikowska-Łukaszuk z Katedry Informatyki Technicznej. - Dlatego jeśli mówimy o programowaniu, to programujemy lampki choinkowe. Jeśli zajmujemy się drukiem 3D, to przygotowujemy dekoracje świąteczne. Nawet nasz robo-pies jest przebrany za renifera.

W tym roku w zajęciach uczestniczyło ponad 600 przedszkolaków oraz uczniów szkół podstawowych i średnich z województwa lubelskiego.

- Zainteresowanie warsztatami naukowymi jest coraz większe, bo dzieci i młodzież chcą zdobywać wiedzę w atrakcyjny sposób - podkreśla Paśnikowska.

Na młodych odkrywców czekał niezwykle różnorodny program: zajęcia z programowania i robotyki, pokazy druku 3D, warsztaty budowy dronów, ćwiczenia z mikrokontrolerów i Arduino, zajęcia z cyberbezpieczeństwa i sieci komputerowych, matematyczne łamigłówki, warsztaty dotyczące zaburzeń widzenia barw oraz szkolenie z pierwszej pomocy.

reklama

Uczestnicy o zajęciach

Leon z przedszkola nr 58 w Lublinie był na Politechnice Lubelskiej po raz pierwszy. - Budowałem z kolegami robota z klocków, który wyrzucał kuleczkę. Wszyscy się bardzo staraliśmy. Wyszło super!

- Dzieci chętnie przyszły na uczelnię, nawet ubrały się świątecznie - mówi Agata Adamczuk, psycholog z przedszkola nr 58. - Zajęcia są bardzo fajne. Uczą cierpliwości, przestrzegania zasad, ale też rozwijają motorykę małą, czyli zdolność wykonywania precyzyjnych ruchów dłońmi i palcami, potrzebnych choćby do pisania, rysowania czy wiązania sznurówek.

Wojtkowi ze Szkoły Podstawowej im. Wincentego Witosa w Motyczu najbardziej podobała się matematyka. - Lubię matematykę, dlatego zadania z dodawania i odejmowania były najlepsze. Na innych zajęciach, z klocków Lego robiliśmy wyrzutnie i zbijaliśmy kubeczki.

reklama

Starszych uczniów szczególnie zainteresowały ćwiczenia z mikrokontrolerów i Arduino, które prowadziła dr inż. Barbara Buraczyńska. - Chcemy, aby uczniowie zobaczyli, że technologia jest fajna. Programowanie to nie tylko pisanie kodu, ono wpływa na działanie urządzeń, na przykład świecącej diody, którą możemy sterować z wykorzystaniem Arduino.

W tych zajęciach udział wziął Mateusz z Zespołu Szkół nr 2 w Lubartowie. - Teraz robimy diody LED. W szkole takich rzeczy nie mamy, a to uczy praktyki. Można lepiej przygotować się do technicznych kierunków. Bardzo mi się tu podoba. W przyszłości chciałbym tu studiować - przyznaje. 

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo