reklama

Przejście, na którym giną ludzie. Radna proponuje rozwiązanie

Opublikowano:
Autor:

Przejście, na którym giną ludzie. Radna proponuje rozwiązanie - Zdjęcie główne
Autor: Krzysztof Janisławski | Opis: Znicze na przejściu przy al. Sikorskiego w Lublinie

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Z LublinaMusiały zginąć dwie osoby, aby problem niebezpiecznego przejścia dla pieszych przebił się do opinii publicznej i świadomości urzędników. Tymczasem do licznych groźnych sytuacji dochodzi tam od lat.
reklama

Dwie osoby straciły życie w ostatnich tygodniach na przejściu dla pieszych przy al. Sikorskiego w Lublinie. A w ciągu zaledwie dwóch i pół roku doszło tu do blisko 90 zgłoszonych na policję kolizji. 

Skoro jest tak dobrze, to dlaczego jest tak źle?

Miasto twierdzi, że przejście jest oznakowane prawidłowo. Ale czy prawidłowo, to znaczy odpowiednio do zagrożeń?

Ustawione w odpowiedniej odległości od przejścia znaki nie informują kierowców z wyprzedzeniem, że zbliżają się do miejsca, gdzie dochodzi do wielu stłuczek. 

Kierowcy nie widzą pulsującego światła, czerwonych pasów na asfalcie. Nie widzą, bo ich tu nie ma.

reklama

A w jesiennej szarówce nie dostrzegą z wyprzedzeniem pieszego, bo nie ma tu także dodatkowego oświetlenia przejścia.

Przykłady innych przejść dla pieszych w Lublinie świadczą o tym, że niebezpieczne dla pieszych, ale i kierowców (częste stłuczki) miejsce można oznakować lepiej. Chociażby ustawiając znak ostrzegający o wypadkach i zmniejszający dozwoloną prędkość. Tak jak na przejściu przez ul. Orkana.

Inny przykład to ulica Jana Pawła II i przejście przy skręcie z tej ulicy w Watykańską. O pasach i konieczności zwolnienia pierwszy znak informuje już kilkadziesiąt metrów przed przejściem.

Radna zgłasza kolejną interpelację

reklama

Radna Justyna Budzyńska (klub PiS) napisała już drugą interpelacją do prezydenta Lublina Krzysztofa Żuka dotyczącą niebezpiecznego miejsca na al. Sikorskiego.

“W odpowiedzi na moją wcześniejszą interpelację dotyczącą bezpieczeństwa w tym miejscu Urząd Miasta Lublin poinformował, że oznakowanie przejścia jest prawidłowe, kompletne i  zgodne z obowiązującymi przepisami. Jednocześnie wskazano, że w rejonie tego przejścia  doszło do dwóch śmiertelnych wypadków drogowych.”

Radna podkreśla, że:

“Dwie ofiary śmiertelne w jednym miejscu w tak krótkim czasie to wystarczający powód, aby nie ograniczać się wyłącznie do stwierdzenia, że oznakowanie jest zgodne z  przepisami. Bezpieczeństwo mieszkańców powinno wymagać od miasta podejmowania również dodatkowych działań prewencyjnych. Dlatego zwracam się z wnioskiem o utworzenie w rejonie tego przejścia dla pieszych tzw. „czarnego punktu” – specjalnej tablicy informacyjno-ostrzegawczej, która będzie zwracała uwagę uczestników ruchu na skalę zagrożenia występującego w tym miejscu.

reklama

Tablica powinna w sposób czytelny i widoczny informować o aktualnej liczbie:

• osób, które poniosły śmierć w wypadkach w tym miejscu,

• osób rannych,

• wypadków drogowych,

• a także, w miarę możliwości, innych poważnych zdarzeń drogowych odnotowanych w  rejonie przejścia.

Informacje te powinny być aktualizowane wraz z kolejnymi zdarzeniami, tak aby tablica  rzeczywiście odzwierciedlała poziom zagrożenia w tym miejscu.”

Radna argumentuje w interpelacji, że „czarny punkt” może stanowić prosty i stosunkowo szybki środek  prewencyjny, który dodatkowo zwróci uwagę kierujących na konieczność zachowania szczególnej ostrożności.

reklama

“Nie powinien on oczywiście zastępować analizy możliwości przebudowy przejścia czy zmiany organizacji ruchu, ale może być rozwiązaniem, które zostanie zastosowane już teraz – zanim zostaną zakończone wszystkie analizy, uzgodnienia i  procedury związane z ewentualnymi zmianami infrastrukturalnymi” - zaznacza.

Miasto konsultuje z radami dzielnic

Tymczasem wygląda na to, że zainteresowanie sprawą mediów i interpelacje radnej mogą przynieść pozytywny skutek.

Na początku lipca miasto w odpowiedzi na pytania z Lublin24.pl poinformowało, że rozważa zmiany na przejściu przy al. Sikorskiego. Po miesiącu zapytaliśmy, co dzieje się w tej sprawie. Czego dowiadujemy się z odpowiedzi?

“Wydział Zarządzania Ruchem Drogowym i Mobilnością zwrócił się do Rady Dzielnicy Sławinek i Rady Dzielnicy Wieniawa z wnioskiem o wyrażenie stanowiska w sprawie wyposażenia przejścia dla pieszych o dodatkowe oznakowanie drogowe lub likwidację przejścia dla pieszych.

(...) Rada Dzielnicy Sławinek przychyliła się do dodatkowego oznakowania przejścia, m.in. wykonania dedykowanego oświetlenia przejścia dla pieszych, wykonania czerwonego oznakowania nawierzchni przejścia, zastosowania aktywnych znaków D-6 wyposażonych w pulsujące światła ostrzegawcze.

Rada negatywnie zaopiniowała likwidację przejścia dla pieszych. Z kolei Rada Dzielnicy Wieniawa poinformowała, że przekaże swoją opinię w tym temacie do końca tygodnia”

- napisała Beata Pietryczuk z Biura Prasowego w Kancelarii Prezydenta Miasta Lublin.

Za błąd nie powinno płacić się życiem albo zniszczonym samochodem

Tomasz Makarczuk, przewodniczący Zarządu Dzielnicy Wieniawa informuje, że opinia jest już gotowa.

“Doceniając fakt, że obecne oznakowanie jest kompletne i zgodne z przepisami, uważamy, że w obliczu ostatnich tragicznych wypadków z czerwca i lipca bieżącego roku, konieczne jest wdrożenie radykalnych środków technicznych wymuszających na kierowcach redukcję prędkości i wzmożoną czujność” - czytamy w piśmie z Rady Dzielnicy Wieniawa.

Rada zwraca się też w tej korespondencji, aby uwzględnić w nowej koncepcji organizacji ruchu następujące rozwiązania:

Montaż aktywnego systemu ostrzegania pieszych (tzw. inteligentne przejście) z czujnikami ruchu, doświetlenie sylwetki pieszego oraz pulsujące światła LED wbudowanymi w jezdnię i znaki pionowe. A także o zastosowanie grubowarstwowego oznakowania poziomego o charakterze strukturalnym (tzw. pasy akustyczne) przed przejściem.

W odpowiedzi Rady Dzielnicy czytamy także:

“Samo ukaranie winnych wypadków nie zwróci życia ofiarom. Infrastruktura drogowa musi być projektowana w sposób przebaczający błędy uczestników ruchu i maksymalnie zabezpieczający pieszych przed kierowcami ignorującymi przepisy lub prowadzącymi pod wpływem alkoholu.”

Pismo podpisał przewodniczący Zarządu Dzielnicy Wieniawa Tomasz Makarczuk.

Jakie plany ma miasto?

Wracamy do odpowiedzi z Urzędu Miasta Lublin. Beata Pietryczuk pisze, że po przeanalizowaniu propozycji rad dzielnic zaproponowane rozwiązania zostaną przeanalizowane “zarówno pod kątem zasadności i możliwości ich wprowadzenia.”

A także:

“Warto przypomnieć, że ewentualne wprowadzenie zmian w stałej organizacji ruchu wymaga opracowania projektu, uzyskania opinii KM Policji oraz Zarządcy Drogi, a finalnie po zabezpieczeniu środków finansowych fizycznym wprowadzeniu w terenie. Do końca sierpnia przedstawimy swoją propozycję zmian i niezwłocznie przystąpimy do opracowania projektu stałej organizacji ruchu we wskazanym miejscu.”

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo